Ładowarka do samochodów elektrycznych we własnym garażu (Elektrycznie Tematyczni #4)

Ładowarka do samochodów elektrycznych we własnym garażu (Elektrycznie Tematyczni #4)

20 maja 2020 0 przez Paweł Pilarczyk

Jak pokazują badania przeprowadzone przez InsightOut Lab, aż 73% Polaków nie ma świadomości tego, że samochód elektryczny można ładować we własnym garażu, wykorzystując do tego zwykłe gniazdko 230 V. Oczywiście nie ma ku temu żadnych przeszkód – odpowiednią ładowarkę albo dostaniemy w momencie zakupu samochodu, albo można ją po prostu dokupić. Lepszym rozwiązaniem jest jednak instalacja tzw. wallboksa, czyli naściennej ładowarki, która zapewnia znacznie wyższą moc ładowania.

Ładowanie samochodów elektrycznych w garażu – zarówno tym prywatnym, jak i podziemnym w przypadku budynków wielorodzinnych, to temat naszej rozmowy w najnowszym, czwartym odcinku podcastu „Elektrycznie Tematyczni”, który realizujemy wspólnie z marką Volkswagen i InsightOut Lab. Gościem w tym odcinku jest Filip Opoka, radca prawny, który przygotował poradnik o tym, jak przygotować swój własny garaż (albo swoje miejsce parkingowe w garażu podziemnym, a także miejsce parkingowe „pod chmurką”, przed budynkiem) do tego, by można było ładować samochód elektryczny. Całej rozmowy możecie posłuchać poniżej, chociaż zachęcamy do zasubskrybowania podcastu „Elektrycznie Tematyczni” na Waszych ulubionych platformach podcastowych.

Jak wspomnieliśmy wcześniej, samochody elektryczne można ładować po prostu we własnym garażu. Przy użyciu zwykłego gniazdka 230 V takie ładowanie niestety długo trwa – kilkanaście godzin w przypadku małych aut elektrycznych (w podcaście powołujemy się na przykład Volkswagena e-up z akumulatorem 36,8 kWh) po nawet przeszło 45 godzin w elektrycznych SUV-ach (jak Mercedes-Benz EQC albo Audi e-tron), w których znajdują się bardzo duże akumulatory o pojemności 80-95 kWh.

Ładowarki podłączane do gniazdka 230 V pozwalają ładować samochody elektryczne z mocą zaledwie 2,2 kW. Tyle pobiera też np. czajnik albo pralka. Najlepiej zakupić jednak tzw. wallbox – to niewielkie pudełko montowane na ścianie garażu, które podnosi moc ładowania do 7,4 kW lub nawet 11 kW, jeśli mamy w garażu trójfazową instalację elektryczną (tzw. siłę). To oznacza – odpowiednio – ponad trzykrotnie lub pięciokrotnie wyższą moc ładowania, a co za tym idzie – nawet pięciokrotnie krótszy czas ładowania auta na prąd. Wallbox nie wymaga dużych nakładów finansowych – można go kupić już za 1700 złotych, więc żaden posiadacz samochodu elektrycznego nawet przez chwilę nie powinien się wahać, czy zamontować taką ładowarkę w swoim garażu.

Wallbox (ładowarka naścienna) Volkswagen ID Charger

W przypadku domów jednorodzinnych sprawa jest bardzo prosta – kupujemy wallbox i instalujemy go na ścianie garażu (można samemu, ale najlepiej i najbezpieczniej zlecić tę pracę elektrykowi) i voilà – od tego momentu możemy znacznie szybciej ładować swój samochód elektryczny.

Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, ale wcale nie tak trudna w przypadku domów wielorodzinnych, zarządzanych przez spółdzielnie lub wspólnoty mieszkaniowe. Filip Opoka w podcaście opowiada, jakie należy spełnić warunki i jak załatwić niezbędne formalności. Więcej informacji można znaleźć w poradniku autorstwa Filipa, który można pobrać z linków poniżej:

Na stronie InsightOut Lab znajdziecie też więcej informacji na temat najnowszego odcinka, w tym szereg liczb, które padły podczas naszej rozmowy.