Platforma do śledzenia kontaktów zostanie wyłączona po pandemii. Apple i Google uspokajają

Platforma do śledzenia kontaktów zostanie wyłączona po pandemii. Apple i Google uspokajają

28 kwietnia 2020 0 przez Marcin Kaczmarek

Platforma do śledzenia kontaktów między użytkownikami smartfonów opracowywana wspólnie przez Apple i Google ma według założeń działać dopóki epidemia COVID-19 nie zostanie pokonana. Rozwiązanie wzbudza obawy o możliwość naruszania prywatności użytkowników.

Platforma do śledzenia kontaktów może zostać przekuta przez autorytarne rządy w narzędzie do permanentnej inwigilacji obywateli. Alarmujący list o takiej treści podpisali naukowcy z całego świata.

Google wraz z Apple pracują nad wspólnym rozwiązaniem mającym pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2. Narzędzie ma stać się integralną częścią systemów Android i iOS i służyć jako podstawa do aplikacji tworzonych na poziomie rządowym.

Założenia są proste: każdy ze smartfonów ma otrzymać własny, unikalny klucz, który rozgłaszany jest za pośrednictwem Bluetooth. Jednocześnie w pamięci telefonu zapisywane są kody urządzeń, które znalazły się na tyle blisko, żeby wysyłany przez nich sygnał mógł zostać odebrany.

Po wykryciu COVID-19 u użytkownika telefonu klucz jego urządzenia trafi do centralnego rejestru, z którego zostanie rozgłoszony wśród wszystkich korzystających z narzędzia. Jeśli kod znajdzie się na liście smartfonów, które znajdowały się blisko, platforma wyświetli alarm i zaleci poddanie się kwarantannie oraz skontaktowanie z lekarzem.

Naukowcy szybko wskazali jednak, że platforma Apple i Google daje rządom o zapędach autorytarnych szansę na wdrożenie rozwiązania do śledzenia obywateli. Wystarczy, że tworzone na ich potrzeby aplikacje będą używać danych zbieranych za pomocą narzędzia w niewłaściwy sposób, przesyłając je na kontrolowane przez rząd serwery.

Platforma do śledzenia kontaktów zostanie wyłączona gdy tylko nie będzie już potrzebna

Platforma do śledzenia kontaktów ma zostać zintegrowana z mobilnymi systemami operacyjnymi w ciągu najbliższych miesięcy. Prace nad aplikacjami wykorzystującymi możliwości rozwiązania trwają już na całym świecie, także w Polsce: Ministerstwo Cyfryzacji dogląda powstawanie oprogramowania ProteGO.

Apple i Google wspólnie ogłosili, że jeśli ktoś zamierza wykorzystywać platformę do śledzenia obywateli, powinien porzucić na to nadzieję. Narzędzie zostanie wyłączone i usunięte z Androida i iOS, gdy tylko sytuacja zostanie uznana za opanowaną.

Deaktywowanie rozwiązania może być przeprowadzane na poziomie regionów. Gdy zagrożenie epidemiczne zniknie dzięki opracowaniu leku lub szczepionki i liczba chorych zostanie ograniczona do jednostkowych przypadków, platforma do śledzenia kontaktów ma być sukcesywnie wyłączana.

Giganci IT podkreślili, że nie mają planów utrzymywania platformy dłużej, niż będzie to konieczne żeby wspomóc pokonanie epidemii. Według optymistycznych szacunków, szczepionka na COVID-19 może pojawić się w ciągu 12-18 miesięcy.