Leopard nie dla elektrowni atomowych

4 listopada 2007 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Po informacji, że dzięki zmianom w umowie licencyjnej Apple umożliwiło
wirtualizację serwerowej edycji Mac OS X 10.5 prześwietlono dokładnie
tekst licencji Leoparda – okazało się, że w kilku przypadkach Apple
zabrania instalowania swojego systemu.

Leoparda nie można używać w „ośrodkach nuklearnych, systemach
nawigacyjnych lub komunikacyjnych samolotów, kontroli ruchu
powietrznego, urządzeń podtrzymujących życie oraz innego sprzętu,
którego awaria może doprowadzić do śmierci, zranienia lub poważnych
szkód dla osób lub środowiska”.

W sprawie implikacji wynikających z takiego zapisu zdania są
podzielone: krytycy uważają, że Apple samo przyznaje się w ten sposób
do niewiary w niezawodność swojego systemu operacyjnego.

Bardziej wyważone opinie sugerują, że korporacja chce się na
wszelki wypadek zabezpieczyć przed pozwami, jakie mogłyby wyniknąć z
przyczynienia się Max OS X 10.5 do awarii krytycznych dla życia
ludzkiego systemów.