Red Hat, IBM, Cisco, VMware i inni zrzeszeni w Inclusive Naming Initiative poprawią niejasne nazwy techniczne

Red Hat, IBM, Cisco, VMware i inni zrzeszeni w Inclusive Naming Initiative poprawią niejasne nazwy techniczne

20 listopada 2020 0 przez Maciej Lewczuk

Zrzeszenie Inclusive Naming Initiative powstało, aby pomagać firmom w tworzeniu i poprawianiu niejasnych i brzydkich nazw technicznych. Zrzesza takich producentów jak Red Hat, IBM, Cisco, VMware i inne znane firmy.

Członkowie i cele Inclusive Naming Initiative

Organizacja Inclusive Naming Initiative zrzesza wiele firm. Są to Akamai, Cisco, Cloud Native Computing Foundation, IBM, Linux Foundation, Red Hat i VMware.

Misją Inclusive Naming Initiative jest pomoc firmom i projektom w usuwaniu wszelkiego rodzaju szkodliwego i niejasnego języka. Zastępowanie niejasnych i po prostu brzydkich nazw przy wykorzystaniu uzgodnionego zestawu neutralnych terminów.

Celem inicjatywy jest zdefiniowanie procesów i narzędzi do usuwania szkodliwego języka z projektów. Obejmuje to utworzenie obszernej listy terminów z ich zamiennikami, ram i szablonów oceny języka oraz infrastruktury ułatwiającej działanie.

Zrzeszenie zaprasza do siebie wszystkie firmy, które chciałyby wdrożyć takie standardy w swoich produktach.

Mapa drogowa działań

Zrzeszenie ustaliło mapę drogową swoich działań i przybliżone terminy ich realizacji. Zastrzeżono jednak, że wspomniane terminy mogą ulec zmianom.

I kwartał 2021 r

Zdefiniowanie najlepszych form, terminów i ich zamienników we współpracy ze społecznością. Dostarczenie dokumentacji dla członków, dzięki czemu mogliby rozpocząć działania.

Rozmowy ze społecznością na KubeCon.

III kwartał 2021 r

Prezentacje konkretnych przypadków, działania i sukcesy.

Pochwalenie się sukcesami na KubeCon 2021.

IV kwartał 2021

Opracowanie i przedstawienie programu certyfikacji.

Pierwsze działania zrzeszenia

Jednym z pierwszych działań, które poczyniono jest tak zwana Word replacement list (Lista zastępczych słów). Dotyczy ona takich nazw jak Whitelist (Biała Lista), Blacklist (Czarna lista), Master (Nadzorca) i Slave (Niewolnik). Chodzi o to, że kojarzone są kulturowo z niewolnictwem i rasizmem.

Red Hat podkreśla, że inicjatywa jest słuszna, choć nie wygląda na prostą, szczególnie dla firm zajmujących się programowaniem. Okazuje się, że przedstawiła ono listę wszystkich, używanych przez siebie terminów technicznych, które chciałaby zmienić. Co ważne, jest tam aż 330 000 miejsc, w których użyto słowa Master, a także ponad 105 000 miejsc z użyciem słowa Slave. Użyć terminów Whitelist i Blacklist można liczyć w dziesiątki.

Na poziomie technicznym zmiana musi zostać dokonana w setkach odrębnych społeczności, reprezentujących tysiące różnych projektów w wielu repozytoriach kodu.” – napisał Wright. – „Należy zachować ostrożność, aby zapobiec awariom aplikacji lub interfejsu API, zachować zgodność z poprzednimi wersjami i poinformować o zmianach użytkowników i klientów”.

Wielu członków zrzeszenia popiera także inne inicjatywy, łącząc swoje zasoby z innymi podmiotami na rynku. Przykładem takiej praktyki jest choćby niedawne ogłoszenie współpracy z AMD nad Poufnym Przetwarzaniem w chmurze i przyspieszaniem sztucznej inteligencji.

Źródło: Inclusive Naming Initiative