Google chce opatentować nowe, przeznaczone do użytkowania w firmach rozwiązanie Policy Violation Checker, którego celem jest sprawdzanie dokumentów tworzonych przez pracowników pod kątem pewnych fraz, mogących działać na niekorzyść firmy. Mechanizm ma działać podobnie jak sprawdzanie pisowni, a więc nie tylko wykrywać niechciane frazy w e-mailach, dokumentach tekstowych czy arkuszach kalkulacyjnych, ale także sugerować poprawne wyrażenia, zgodnie z polityką firmy. Funkcja ma również informować przełożonych oraz osoby trzecie o wyrażeniach, których chciał użyć pracownik. Firmy będą mogły używać ogólnego słownika dostarczonego przez Google, jak również tworzyć własne bazy "zakazanych" wyrażeń.
Reset czy aktualizacja? IT wybiera mądrą ewolucję
Jak przygotować się na zmiany w branży IT? Podczas debaty „Reset czy aktualizacja?” eksperci No Fluff Jobs i Box…