Zoom wprowadza szyfrowanie end-to-end

Zoom wprowadza szyfrowanie end-to-end

28 października 2020 0 przez Rafał Skrzypek

Zoom uruchomił szyfrowanie end-to-end dla wszystkich użytkowników, niezależnie od tego, czy płacą za usługę czy nie. Takie rozwiązanie daje pewność, że tylko uczestnicy połączenia mają dostęp do jego treści.

Aktualnie usługa jest w trybie technicznym, co oznacza, że Zoom przez najbliższe 30 dni będzie sprawdzał reakcję użytkowników. Jednocześnie firma poinformowała, że ten rodzaj szyfrowania będzie dostępny również po tym okresie. Informację, jak włączyć tę funkcję, znajdziecie tutaj.

Zoom wprowadza coraz więcej zabezpieczeń do swojej usługi, a szyfrowanie end-to-end nie jest pierwszym. W połowie września uruchomił uwierzytelnianie dwuskładnikowe, które umożliwia lepsze zabezpieczenie kont użytkowników i poważnie zwiększa odporność na ataki cyberprzestępców. Ma to szczególne znaczenie dla organizacji, których nie stać na olbrzymie wydatki na zabezpieczenia. Mowa głównie o MŚP i np. szkołach.

Wcześniej wprowadzono na rynek usługę Zoom Hardware as a Service (HaaS), która poszerzyła ofertę o Zoom Phone i Zoom Rooms HaaS.

Połączenia były oczywiście szyfrowane już wcześniej, ale tylko między serwerem Zoom a użytkownikiem. W momencie włączenia szyfrowania end-to-end w lewym górnym rogu okna z rozmową pojawi się zielona tarcza z kłódką. Zwykłe szyfrowanie jest oznaczone zieloną tarczą z Ö.

Szyfrowanie end-to-end nie dla każdego

Spotkania E2EE niestety nie są kompatybilne z częścią funkcji Zoom. Są to między innymi: nagrywanie w chmurze, transkrypcja na żywo, odpytywanie, reakcje i funkcje dołączania przed gospodarzem. Uczestnicy nie będą również mogli dołączyć przy użyciu urządzeń SIP/H.323 lub klientów Lync / Skype.

Spotkania Zoom E2EE obsługują maksymalnie 200 uczestników. Nie ma to znaczenia dla użytkowników korzystających z planów Zoom Basic lub Pro. Może jednak stanowić problem dla subskrybentów Business lub Enterprise. W ich przypadku spotkania mogą liczyć odpowiednio 300 lub 500 użytkowników i tych już nie da się zestawić w trybie szyfrowania end-to-end.

Jeszcze przed pandemią SARS-CoV-2 Zoom był małym, niszowym rozwiązaniem. Gwałtownie rosnące zapotrzebowanie na spotkania prowadzone przez internet doprowadziło do szybkiego rozwoju firmy. Za tym musiały pójść dodatkowe środki bezpieczeństwa, które firma sukcesywnie wprowadza.

Źródło: The Verge