Zmiany w przetargach publicznych na komputery

„Śrubka, dioda i ładniejsza obudowa” nie mogą być już wymówkami, dla których w specyfikacji przetargu jawnie faworyzuje się sprzęt markowych producentów.

MSWiA wydało rekomendacje dla urzędników opracowujących dokumentacje przetargowe, decydujące znaczenie mają mieć parametry wydajnościowe. W specyfikacji nie można już umieszczać dokładnych wymiarów obudowy, oczekiwać możliwości zdemontowania jej bez konieczności odkręcania śrubek czy oczekiwać, że urządzenia peryferyjne będą tej samej marki co jednostka centralna.

Do tej pory zdarzało się, że zapisy w dokumentacji przetargowej jasno dawały do zrozumienia, sprzęt jakiego dużego producenta zamierza zakupić dana jednostka administracyjna. Najwięksi polscy producenci – Optimus, NTT, Action i PC Factory – wystosowali list otwarty, w którym domagali traktowania na równi z markowymi dostawcami.

Duża część przetargów kończyła się arbitrażami w Urzędzie Zamówień Publicznych (UZP), który często dyscyplinował urzędników.

Dodaj komentarz