W Polsce kable są budynkami

7 października 2006 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Minister finansów uznał, że kable należy traktować jak część budowli – firmy telekomunikacyjne i dostawcy Internetu będą płacić podatek od nieruchomości od setek tysięcy kilometrów okablowania w wysokości do 2% wartości infrastruktury.
W piśmie dyrektora Departamentu Podatków i Opłat Lokalnych MF z 30 maja 2006 r. (PL (LK) -833-100/MS/06/365) w sprawie opodatkowania podatkiem od nieruchomości budowli sieci telekomunikacyjnych i elektroenergetycznych resort finansów stwierdza, że sieć telekomunikacyjna lub elektroenergetyczna jest budowlą niezależnie od tego, jaka jest jej konstrukcja (np. napowietrzna lub podziemna) ani kto jest właścicielem jej poszczególnych części.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2002 r. nr 9, poz. 84 z późn. zm.) opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają grunty, budynki lub ich części oraz budowle lub ich części związane z działalnością gospodarczą.

„Z uwagi na występującą zgodność terminologiczną pojęć zawartych w przepisach prawa podatkowego oraz odrębnych ustaw należy uznać, że na budowlę sieciową, jaką jest sieć telekomunikacyjna lub elektroenergetyczna, składa się nie tylko sama konstrukcja budowlana (np. kanalizacja techniczna, słupy wysokiego napięcia lub budynek, w którym znajduje się stacja transformatorowa), ale również to, co się znajduje w niej lub poza nią, o ile elementy te są związane z prowadzeniem działalności telekomunikacyjnej lub energetycznej (np. kable światłowodowe, linie wysokiego napięcia)” – głosi oficjalne pismo Ministerstwa Finansów.

Dodatkowo resort stwierdził, że w efekcie tej interpretacji opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości będzie podlegać każdy z elementów budowli sieci telekomunikacyjnej lub elektroenergetycznej stanowiącej integralną całość techniczno-użytkową. Podstawę opodatkowania budowli lub ich części stanowi wartość, ustalana na podstawie przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.), regulujących m.in. amortyzację środków trwałych.

Oznacza to poważne wydatki dla przedsiębiorstw telekomunikacyjnych, sieci kablowych oraz dostawców Internetu. Według szacunków, lokalne kablowe sieci telefoniczne mają w Polsce długość ponad 610 tysięcy km. Ponadto w grę wchodzi kilkadziesiąt tysięcy kilometrów sieci szkieletowych. Zdecydowana większość infrastruktury należy do Telekomunikacji Polskiej.

Własne sieci lokalne i sieć szkieletową (5 tys. km) ma też Netia oraz Telekomunikacja Kolejowa (6 tys. km światłowodowej sieci szkieletowej i 22,5 tys. km sieci zbudowanej z kabli miedzianych). Sieci lokalne z użyciem kabli wybudowała też m.in. Telefonia Dialog. Z kolei Exatel dysponuje 19 tys. km własnej sieci ogólnopolskiej i miejskiej. Własne sieci mają także operatorzy telewizji kablowej, tacy jak Vectra, UPC Polska, Aster City Cable, czy Multimedia oraz lokalni dostawcy Internetu.

„Budowlą w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych mogą być wyłącznie te elementy sieci telekomunikacyjnej, które zgodnie z rozporządzeniem do prawa budowlanego mogą być zakwalifikowane jako telekomunikacyjne obiekty budowlane. Do tej kategorii zaliczają się linie kablowe naziemne oraz linie kablowe podziemne, to jest położone bezpośrednio w gruncie. Poza tym budowlą będzie kanalizacja kablowa rozumiana jako ciąg rur osłonowych i związanych z nimi pomieszczeń podziemnych, ale nie ułożone w niej kable” – uważa Andrzej Ladziński, wspólnik w kancelarii Grynhoff, Woźny i Wspólnicy.

„Na wybudowanie kanalizacji teletechnicznej potrzebne jest pozwolenie na budowę, a na położenie kabli w takiej kanalizacji nie. Nie do pogodzenia z zasadami konstytucyjnymi jest sytuacja, w której przepisy prawa budowlanego są przez organy administracji publicznej odmiennie interpretowane na potrzeby procesów inwestycyjnych, a odmiennie na potrzeby wymiaru podatku od nieruchomości” – dodaje prawnik.

Tymczasem innego zdania był Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który 8 sierpnia bieżącego roku wydał orzeczenie, że „wprowadzenie od 1 stycznia 2003 r. bardziej precyzyjnej definicji ‚budowli’ nie powoduje, że budowlą są tylko kanały telefoniczne. Są nią kanały telefoniczne wraz z kablami.”