W czerwcu najczęściej poszukiwano pracy w marketingu i public relations

29 czerwca 2009 0 przez Grzegorz Pietrzak

Fraza praca marketing/public relations była w maju i w czerwcu 2009 roku na pierwszym miejscu listy najczęściej wyszukiwanych haseł w giełdzie pracy infoPraca.pl. Na kolejnych miejscach znalazły się praca informatyka, praca manager, praca dla studenta, za granicą i praca finanse. Zainteresowania osób poszukujących zajęcia tylko częściowo pokrywały się z potrzebami pracodawców.

Wśród ponad 17 tysięcy ofert, najwięcej opublikowano w ubezpieczeniach,
sprzedaży, produkcji, bankowości i usługach finansowych. Kolejne
miejsca w zestawieniu branż, w których najczęściej poszukiwano
pracowników, zajęły sprzedaż detaliczna/handel, praca dla
studentów/praktyki, marketing/public relations, obsługa klienta/call
center a na dziesiątym miejscu znalazła się sprzedaż i telemarketing.

Duża liczba osób poszukujących w ostatnim okresie pracy w marketingu i
public relations nie powinna dziwić. Przez ostanie lata ten kierunek
bił rekordy popularności, a studenci marketingu i zarządzania stanowili
aż 20 proc. wszystkich studentów w Polsce. Dodatkowo, recesja
spowodowała ograniczenie budżetów reklamowych, a czasem także
ograniczanie zatrudnienia. Jednak praca w marketingu i PR to także
zajęcie sezonowe, które często wykonują np. studenci. Lato to czas
wzmożonych akcji marketingowych w związku z czym chwilowo rośnie
zapotrzebowanie na pracowników związanych z marketingiem bezpośrednim.
Pilnie poszukiwani są handlowcy, agenci reklamowi, asystenci, doradcy
klienta, sprzedawcy i hostessy. Stąd duże zainteresowanie pracą w
marketingu
– mówi Beta Szilf-Nitka, Dyrektor Generalny internetowej
giełdy pracy infoPraca.pl. – W wachlarzu ofert pracy w internetowej
giełdzie infoPraca.pl pojawiło się też sporo propozycji wymagających
określonej specjalizacji w danej dziedzinie marketingu. Za przykład
mogą posłużyć stanowiska związane z marketingiem internetowym, a także
propozycje pracy dla grafików komputerowych czy designerów
.

Przez 5 ostatnich lat studiowałem na kierunku marketing i zarządzanie, dziś – jak większość moich znajomych
z roku – mam trudności ze znalezieniem pracy w branży stricte związanej
z marketingiem. Jedyne, na co mogę liczyć to praca w marketingu
bezpośrednim – jako promotor, sprzedawca czy agent handlowy. Większość
pracodawców patrzy na doświadczenie, jakim kandydat może się pochwalić.
Odbycie praktyk czy stażu związanych z marketingiem znaczenie zwiększa
wartość CV świeżo upieczonego absolwenta
– wyjaśnia Marcin Nowak,
absolwent kierunku marketing i zarządzanie na jednej z warszawskich
uczelni.

Zapotrzebowanie na praktykantów i stażystów utrzymuje się stale wysokim
poziomie. Świadczy o tym liczba ponad 115 ofert stanowiąca ponad 20%
wszystkich propozycji w branży marketing i public relations. Dodatkowo,
w ramach akcji „Wporzo kariera”, studenci mogą wybierać wśród ofert
wakacyjnych staży właśnie w zarządzaniu i marketingu.

Dziś pracodawcy coraz częściej zwracają uwagę na doświadczenie
zawodowe kandydata do pracy niż na jego średnią ocen ze studiów

uważa Beata Szilf-Nitka. – Sytuacja na rynku pracy utrudnia absolwentom
rozpoczęcie kariery zawodowej, dlatego warto wzmocnić swoją wartość na
rynku jak największą liczbą odbytych praktyk i stażów. Należy jednak
pamiętać, że duże znaczenie ma nie tylko ilość odbytych praktyk, ale
także pozycja i renoma firm w których studenci stawiają swoje pierwsze
zawodowe kroki. Wiele firm stara się ograniczać koszty i chętnie
korzysta z pomocy stażystów. Taki stan rzeczy może być korzystny dla
obu stron, ponieważ firma zyskuje ambitnego pracownika, który po
udowodnieniu swojej przydatności podczas praktyk, może dostać
propozycję rozpoczęcia pierwszej poważnej pracy
.