TP wchodzi w finanse?

Pod wodzą nowego prezesa Telekomunikacja Polska może wkroczyć w nowe rejony – Maciej Witucki, wcześniej zarządzający Lukas Bankiem, myśli podobno o podbiciu rynku usług finansowych.
Szef TP chce wykorzystać potencjał PayTel, spółki grupy kapitałowej Telekomunikacji. PayTel posiada ponad 3500 punktów obsługi w wybranych salonach Orange oraz kioskach i salonikach prasowych RUCH. Spółka pośredniczy w opłatach za rachunki i umożliwia doładowywanie pre-paidów.

TP może stać się realnym konkurentem dla niektórych banków, Poczty Polskiej, firm rozliczeniowych, a nawet operatorów obsługujących sieci bankomatów – sieć PayTela jest aktualnie największa w kraju. Dzięki współpracy z RUCHem ilość terminali ma wzrosnąć do 5,6 tysiąca. Gra jest warta świeczki, bowiem według szacunków Polacy opłacają co miesiąc około 50 – 70 mln faktur, z czego 80% gotówką. Większość z nich wciąż obsługuje Poczta Polska.

W punktach PayTel będzie też można kupić doładowania kart miejskich, parkingowych, podarunkowych, czy lojalnościowych. Spółka pozwoli też spłacić kartę kredytową, nie mówiąc o racie kredytu. W pewnym sensie PayTel będzie też konkurował z niektórymi bankami i firmami, oferując konwojowanie gotówki, szybkie przekazywanie środków na konta bankowe.

Jeśli do tego dodać możliwość obsługi sieci bankomatów, terminali POS, programów kartowych, usług agenta rozliczeniowego, obsługę platform płatności internetowych i mobilnych to okaże się, że pole potencjalnego wzrostu staje się wręcz nieograniczone. Zwłaszcza, że firma deklaruje, że w Punktach PayTel będzie można sprzedawać i dystrybuować wybrane produkty bankowe.

Dodaj komentarz