Sprawa JTT i Optimusa: „fiskus też ucierpiał”

Ministerstwo Finansów zaprezentowało Białą Księgę dotyczącą słynnych spraw Optimusa i JTT – winny jest „zły system”, urzędnicy działali prawidłowo.

„Ujawniamy dokumenty dotyczące kontroli skarbowych w tych sprawach. To, co się przytrafiło Optimusowi i JTT, było destrukcyjne – zarówno dla organów skarbowych, jak i dla podatników. Ucierpiał wizerunek skarbówki. Wyciągnęliśmy z tego lekcję” – powiedział Paweł Banaś, wiceminister finansów i Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej.

Inspektorzy kontroli skarbowej nie działali samowolnie, lecz postępowali zgodnie z procedurami i z akceptacją przełożonych. Ministerstwo podkreśla, że kierownictwo zmieniało się podczas przebiegu sprawy, jednakże cały czas nie kwestionowało podejmowanych działań. Przyczyną kłopotów Optimusa i JTT ma być nieprawidłowa koordynacja działań organów w ramach resortu finansów i innych organów administracji.

Ministerstwo finansów wspomina o przeprosinach dla Romana Kluski, który był szefem Optimusa. Premier zapowiedział, że pod patronatem Kluski powstanie specjalny zespół do opracowywania rozwiązań służących odbiurokratyzowaniu gospodarki. Podobnej wzmianki nie doczekali się szefowie JTT. MF zastrzega, że trudno stwierdzić, czy to działania fiskusa spowodowały upadek JTT. Byli akcjonariusze domagają się w sądzie około 90 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa.

Dodaj komentarz