ShareReactor powraca – tym razem z Torrentami

18 grudnia 2008 0 przez Grzegorz Pietrzak

Kultowy ShareReactor był swego czasu największym i najpopularniejszym serwisem sieci eD2k, z ponad 250 tyś. zarejestrowanych użytkowników. W 2004 roku serwery Sharereactor zostały wyłączone przez szwajcarską policję. Od tego czasu minęły 4 lata i serwis – tym razem również z arsenałem torrentowym – postanowił powrócić, wspierany przez ekipę The Pirate Bay.

ShareReactor był prawdziwą oślą potęgą. Następny serwis pod względem wielkości – Filenexus, był o ponad połowe mniejszy.

Na odrodzonej stronie internetowej indeksowane będą zarówno linki ed2k, jak i .torrent.

To nie jest strona piracka. – twierdzą administratorzy serwisu – W końcu oglądamy ten sam odcinek serialu 20 razy, tę samą grę 50 razy, a różnych aplikacji widujemy na każdym kroku setki kopii. Na ShareReactor mają znaleźć się tylko pojedyncze kopie danego odcinku, gry, itd.

Jest tyle wirusów, fałszywych torrentów, albo zwyczajnie nie działających torrentów, że większość użytkowników ma poważne problemy ze znalezieniem tego, co chcą. – wyjaśniają administratorzy – Oczywiście doświadczeni użytkownicy potrafią oddzielić ziarno od plew. Nowy ShareReactor ma być panaceum na bolączki mniej doświadczonych poszukiwaczy.

 

Większość baz danych została skopiowana ze starego serwisu, więc osoby, które pamiętają swoje stare loginy i hasła mogą się od razu logować.