Piractwo na świecie 42%, w Polsce 54%

13 maja 2011 0 przez Marcin Kaczmarek

Według najnowszego badania skali piractwa komputerowego na świecie przeprowadzonego przez IDC na zlecenie BSA, 54% oprogramowania używanego w Polsce jest nielegalnego pochodzenia. Jego wartość oszacowano na 553 mln USD.

Badaniem objęto 116 państw. Średni poziom piractwa obliczono na 42%, a wartość pirackiego oprogramowania ogółem na świecie wzrosła do rekordowej kwoty 59 mld USD. To prawie dwukrotnie więcej niż w 2003 roku, kiedy przeprowadzono badanie po raz pierwszy. Poziom piractwa w Polsce to 54%, a wartość nielegalnego oprogramowania to 533 mln USD. W Unii Europejskiej krajami o wyższej skali piractwa okazały się jedynie: Łotwa (56%), Grecja (59%), Rumunia (64%) i Bułgaria (65%). Krajami o najniższej skali nielegalnego oprogramowania w UE są: Luksemburg (20%), Austria (24%) oraz Belgia, Finlandia i Szwecja (25%).

Skala piractwa w krajach UE - 2010 r. 

Tegoroczny raport zawiera również badanie opinii publicznej na temat społecznych postaw i zachowań związanych z piractwem komputerowym. W skali globalnej wykazało ono silne poparcie dla praw własności intelektualnej, które – co ciekawe – było najsilniejsze w państwach o wysokiej skali piractwa. Badanie wykazało również powszechne przekonanie, że licencjonowane oprogramowanie jest lepsze od pirackiego jako bardziej bezpieczne i niezawodne. Jednak wielu użytkowników komputerów daje się nie rozumieć, że instalacja oprogramowania na większej liczbie komputerów niż zezwala na to licencja stanowi naruszenie prawa. To jeden z najczęstszych sposobów, w jaki ludzie dopuszczają się piractwa komputerowego.

Innym ciekawym wnioskiem jest to, że się siłą napędową piractwa komputerowego stały się gospodarki wschodzące. Skala piractwa komputerowego w krajach rozwijających się jest średnio 2,5 razy wyższa niż w krajach rozwiniętych, a wartość pirackiego oprogramowania (31,9 miliardów dolarów) stanowi więcej niż połowę wartości nielegalnego oprogramowania na całym świecie.