PBI: Internauci zagłosują na Platformę Obywatelską?

3 czerwca 2009 0 przez Grzegorz Pietrzak

Na Platformę Obywatelską zagłosuje niemal połowa spośród badanych internautów, planujących wziąć udział w eurowyborach – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Polskie Badania Internetu (PBI). Jedna czwarta ankietowanych nie wie jeszcze na kogo odda głos. Niemal 8% respondentów deklaruje, że poprze Prawo i Sprawiedliwość. Na Koalicyjny Komitet Sojusz Lewicy Demokratycznej-Unia Pracy zagłosuje niemal 7,5% ankietowanych. Około 3-procentowe poparcie mają partie: Unia Polityki Realnej – 3,2% oraz Libertas – 2,6%. Na PSL zagłosuje 2%, a na Samoobronę – 1,4%. Pozostałe partie notują poparcie poniżej jednego procenta.

 

Sympatie wyborcze nie zmieniłyby się zasadniczo, nawet gdyby w wyborach
wzięły udział osoby, które nie zamierzają zagłosować. Osoby takie albo
nie wiedzą na kogo chciałaby oddać głos, albo nie mają swoich
kandydatów, których chcieliby poprzeć.

 

Niemal 70% ankietowanych internautów odpowiedziało twierdząco na pytanie czy
7 czerwca weźmie udział w wyborach. Zdecydowanie nie zamierza głosować
jedynie 4% ankietowanych. Badani, którzy jeszcze nie wiedzą czy
zagłosują, stanowią 9%.
Jak mówi Sławomir Pliszka, Dyrektor ds. Badań PBI – „Dominacja Platformy Obywatelskiej
w sondażu nie jest zaskoczeniem. Jest to ugrupowanie, które nie tylko wyraźnie prowadzi
w innych sondażach, realizowanych na populacji dorosłych Polaków, ale
już od dawna cieszy się wyraźną sympatią wśród korzystających z
internetu. Nieco zaskakuje natomiast aż tak słabe poparcie wśród
internautów dla kolejnego w rankingu PiS, które dotychczas kształtowało
się na poziomie 11-14%.”

Co czwarty respondent jeszcze nie wie na kogo zagłosuje, stąd umiejętnie prowadzona w ostatnich dniach kampania, może przyciągnąć część niezdecydowanych na swoją stronę
i zadecydować o wyniku wyborczym, szczególnie w przypadku balansowania
na granicy progu wyborczego. Mimo, że aż 70% badanych zadeklarowało
udział w wyborach, to faktyczna frekwencja będzie zapewne dużo niższa.
Jeśli weźmiemy deklaracje osób, które o swoim udziale w wyborach
wypowiadają się w sposób zdecydowany, to wśród internautów frekwencja
wynieść może około 35-40%. Dla przypomnienia, w poprzednich wyborach do
Parlamentu Europejskiego wzięło udział niewiele ponad 20 procent
Polaków
.” – dodaje Pliszka.

Najwięcej deklaracji odnośnie udziału w wyborach zaobserwowano wśród
osób w wieku 18-24, z wykształceniem wyższym, zamieszkujących Warszawę
oraz miasta powyżej 200 tys.

Badanie na zlecenie PBI zrealizował IMAS International na próbie 501
internautów w wieku 18-54 lata. Pytania zadano w ramach badania Omnibus
Online w dniach 14-18 maja.