Patent na DRM padnie łupem Open Source?

7 stycznia 2007 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Alan Cox, programista jądra Linuksa i pracownik Red Hata, złożył aplikacje patentowe na oprogramowanie wykorzystywane do zarządzania prawami licencjonowanych treści.
Pierwszy patent dotyczy „technik kontrolowania sposobów używania oprogramowania komputerowego, a w szczególności metod chronienia informacji i danych gdy użytkowanie oprogramowania jest sprzeczne z zaakceptowaną przez użytkownika licencją”.

Drugi z wniosków ma za zadanie zastrzec zarządzanie prawami dostępu do licencjonowanej zawartości, na przykład oprogramowania, muzyki, filmów, obrazów lub innych użytecznych informacji w formacie elektronicznym.

Złożenie wniosku patentowego nie jest równoznaczne z przyznaniem patentu, jednak otwiera drogę do wielu spekulacji. Ruch Cox’a odbierany jest jako prztyczek dla wielkich korporacji czerpiących zysk ze sprzedaży muzyki i filmów, ze szczególnym uwzględnieniem reprezentujących ich organizacji RIAA i MPAA.

Można się spodziewać, że w kampanię przeciwko przyznaniu patentów zostaną zaangażowane znaczne środki – korporacje zrobią co tylko w ich mocy, by patent na technologie używane w systemach Digital Rights Management oraz Trusted Computing nie znalazł się w rękach ich przeciwników.

Jeśli patenty znajdą się w portfolio Red Hata, może to spowodować ciekawe konsekwencje: przedsiębiorstwo udostępnia nieodpłatnie należące do nich zastrzeżone rozwiązania, pod warunkiem że wykorzystywane są w projektach Open Source.