Optimus walczy o przetrwanie

3 lipca 2007 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Optimus ma nowego prezesa – Jarosława Ołowskiego – oraz nowy plan na wyjście z kryzysu.
Na pierwszym miejscu znajduje się podwyższenie kapitału zakładowego, co z jedej strony pozwoli na zebranie funduszy potrzebnych na działalność spółki, a z drugiej strony umożliwi wycofanie złożonego przez poprzedni zarząd wniosku o upadłość Optimusa.

Zwyczajne Walne Zgromadzenie Optimusa postanowiło o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki o kwotę nie większą niż 18.768.216 złotych. Podwyższenie kapitału zakładowegoma zostać dokonane poprzez emisję akcji zwykłych na okaziciela serii C1 o wartości nominalnej jeden złoty każda akcja.

Walne Zgromadzenie postanowiło, iż akcje serii C1 zostaną zaoferowane wyłącznie akcjonariuszom, którym służy prawo poboru. Prawo poboru przysługuje wszystkim obecnym akcjonariuszom Spółki. Jedna akcja Spółki serii A, B, C uprawnia do objęcia dwóch akcji serii C1.

Akcje serii C1 będą uczestniczyć w dywidendzie począwszy od wypłaty dywidendy za rok obrotowy 2007 rozpoczynający się w dniu 1 stycznia 2007 roku a kończący się w dniu 31 grudnia 2007 r. Dzień, według którego określa się akcjonariuszy, którym przysługuje prawo poboru nowych akcji (dzień prawa poboru) ustalono na dzień 17 lipca 2007 roku.

Przed nowym prezesem postawiono także zadanie prześwietlenia działań i umów podejmowanych przez były zarząd. Ocenie ma podlegać celowość finansowa zawartych porozumień, z umową o outsourcingu produkcji komputerów do Zatry na czele. Jeśli współpraca nie okaże się dla Optimusa tak opłacalna, jak deklarował były prezes Optimusa, to spółka nie zawaha się nad przeniesieniem produkcji.

„Prezes wraz ze współpracownikami musi dokładnie przejrzeć wszystkie umowy zawierane przez poprzedników. Już wiemy, że Optimus był obciążany kosztami usług prawnych świadczonych nie tylko dla siebie. Przez ostatni rok spółka wydała na prawników 1,3 mln zł” – powiedział „Parkietowi” Zbigniew Jakubas, główny akcjonariusz Optimusa.