Nowy iPhone wkrótce trafi do sklepów. Co zaproponuje Apple?

Premiery nowych urządzeń Apple zawsze przyciągają tłumy, a każdy kolejny iPhone jest w tym kontekście bezkonkurencyjny. Na parę tygodni przed premierą ludzie już żyją informacjami i przeciekami na temat nowego smartfona, a im bliżej ostatecznej daty, tym więcej wiadomo. Jak zwykle, część informacji to zwykłe spekulacje, ale co do niektórych rzeczy można mieć praktycznie 100% pewność.

Zacznijmy więc od nazwy, bo tu wiadomo najmniej. Teoretycznie powinien być to iPhone 13, a wynika to z faktu, że przy poprzednich modelach Apple pominęło model 11S i od razu zaprezentowało 12. Hipoteza może być jednak nieprawdziwa, bo w wielu kulturach i krajach pomija się tę liczbę, uważając ją za symbol nieszczęścia. Stąd też wiele hoteli czy drapaczy chmur nie ma 13 piętra. Z drugiej strony Apple zdaje się nic sobie z tego nie robić, bo przecież mamy iOS 13 czy 13-calowego MacBooka.

Apple iPhone

Niezależnie jednak od nazwy, wiele można wywnioskować z zamówień, jakie Apple składa u dostawców części. W większości przypadków znamy ich specyfikację, więc analitycy mogą dość dokładnie określić nowości, jakie przyniesie ze sobą nowy iPhone. Tym razem nie spodziewają się oni rewolucji, a raczej małych, stopniowych zmian, bo duże modyfikacje dotyczyły modelu 12. Dość oczywistym będzie szybszy procesor czy lepszy akumulator i raczej niewiele więcej.

Lepszy aparat i kolejna wersja iPhone mini

Aparat w nowym iPhone będzie zapewne jego najmocniejszym punktem i głównym elementem napędzającym sprzedaż. Modele Pro i Pro Max będą zapewne obsługiwały tryb portretowy, ze sprytnie rozmytym tłem oraz wysokiej jakości formaty wideo. Ogniskowanie na żywo od dwóch lat jest dostępne w Samsungach z serii Galaxy, więc ta funkcja trafi też w końcu do smartfonów Apple. Jednocześnie, mimo zaprzestania produkcji iPhone mini 12, możemy spodziewać się jego nowej wersji. Według analityków jest to model niszowy, ale Apple nie zrezygnuje z niej na pewno, a jeśli zwiększy wydajność procesora oraz czas pracy na baterii, może się w niej rozepchnąć na dobre.

Nowy iPhone to przede wszystkim 5G w modelach na Azję i Europę. Dotychczas tylko wersje na USA mogły się pochwalić tą technologią, ale czas, aby trafiła ona do szerszego grona odbiorców. Nie będzie raczej składany, jak Galaxy Z Fold 3 czy Galaxy Z Flip 3. Tego typu nowości możemy spodziewać się w następnych modelach.

Praktycznie pewną rzeczą będą opóźnienia w dostawach. Prezentacja odbędzie się we wrześniu, ale większość użytkowników otrzyma smartfona dopiero w okolicach grudnia. Apple nie jest wyjątkiem i firmę dotykają takie same braki układów scalonych, jak wszystkich innych.

Źródło: WSJ

Dodaj komentarz