Nakłamała w CV, żeby dostać pracę za 700 000 zł rocznie. Spędzi dwa lata w więzieniu

Nakłamała w CV, żeby dostać pracę za 700 000 zł rocznie. Spędzi dwa lata w więzieniu

9 grudnia 2019 0 przez Marcin Kaczmarek

CV to klucz do przyciągnięcia uwagi w procesie rekrutacji. 52-letnia Australijka starając się o posadę w administracji jednego ze stanów przygotowała Cirriculum Vitae, któremu nie sposób było się oprzeć. Problem w tym, że historia sukcesów i kompetencji została zmyślona.

Sfałszowane CV miało umożliwić Veronice Hildzie Theriault zatrudnienie w charakterze głównego oficera informacyjnego. Ta odpowiedzialna praca była należycie opłacana: rocznie można było liczyć na 185 000 dolarów australijskich gaży, czyli około 700 000 zł.

Żeby móc otrzymać to stanowisko, umieściła w swoim CV nieprawdziwe informacje. Skłamała w sprawie przebiegu kariery, wystawała także same sobie entuzjastyczne referencje.

Fortel powiódł się i dział HR departamentu australijskiego stanu zainteresował się kandydaturą Theriault. Rekruterzy zadzwonili nawet do poprzedniego pracodawcy, który o kandydatce na stanowisko głównego oficera informacyjnego wypowiedział się w samym superlatywach.

Przeprowadzone po fakcie śledztwo wykazało, że kobieta podała w referencjach numer telefonu do siebie i nie miała skrupułów w kłamaniu podczas rozmowy z przyszłym pracodawcą i potwierdzeniu danych zawartych w sfałszowanym CV.

Dzięki spreparowanym informacjom 52-latka zrobiła najlepsze wrażenie ze wszystkich kandydatów i dostała pracę, o którą się ubiegała. Gdy jednak objęła stanowisko, szybko stało się jasne, że nie wszystko się zgadza.

Więzienie za nieprawdziwe informacje w CV

W sprawie Theriault wszczęto dochodzenie, gdy krótko po angażu „jej stan psychiczny uległ widocznemu pogorszeniu”. Zanim to się stało, kobieta zdążyła zatrudnić na dobrze płatnym stanowisku swojego brata.

Po dokładnym sprawdzeniu informacji ujętych w CV okazało się, że nie miały one pokrycia w rzeczywistości. Sprawę zgłoszono do organów ścigana, co poskutkowało wytoczeniem kobiecie procesu.

Sąd przyjrzał się sprawie sfałszowanego CV i wydał wyrok skazujący Theriault na 25 miesięcy więzienia, z możliwością zwolnienia za dobre sprawowanie po roku. Na wymiar kary wpłynął przede wszystkim fakt, że dzięki poddaniu w życiorysie nieprawdziwych informacji kobieta otrzymała dostęp do treści wrażliwych.

Gdy w grę wchodzą duże pieniądze, na przykład wysokie zarobki programistów, pojawia się pokusa zwiększenia swoich szans przez uatrakcyjnienie CV. Jak widać, konsekwencje podania nieprawdy mogą być poważne i skończyć się więzieniem.