Microsoft prosi o darowanie kary

8 lipca 2008 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Microsoft zwrócił się do Unii Europejskiej z prośbą o anulowanie wynoszącej 1,35 mld dolarów kary nałożonej za praktyki monopolistyczne.

Korporacja zarzuca UE, że nałożona kara jest zbyt wysoka i nieproporcjonalna do przewinienia. Microsoft wskazuje także na uchybienia i błędy, które Unia poczyniła podczas prac nad nałożeniem grzywny.

Ostateczna kara na Microsoft jest tak wysoka, gdyż Komisja Europejska stwierdziła brak współpracy ze strony korporacji w dostosowywaniu się do postawionych przed nią wytycznych; aby zmotywować Microsoft do szybszego wprowadzania zmian, UE dołożyła karę z odsetkami.

W orzeczeniu z 2004 roku UE stwierdziła, że Microsoft nadużywa swojej pozycji poprzez żądanie wygórowanych cen za specyfikacje swoich produktów i protokołów – miało się to przyczyniać do powstania dużej bariery wejścia na rynek oprogramowania, z czego skwapliwie korzystał sam Microsoft, doprowadzając do zmonopolizowania rynku.

Jednym z błędów wytykanych teraz UE przez Microsoft jest żądanie, aby specyfikacje zostały udostępnione za „rozsądną” opłatą – Unia nie sprecyzowała w żadne sposób, co oznacza sformułowanie „rozsądna”. Microsoft dodatkowo wskazuje, że pobierane przez niego opłaty, będące podstawą do wymierzenia kary, były niższe niż poziom „rozsądnych” cen wyznaczony przez niezależnych ekspertów.

Korporacja zarzuca także Unii wykorzystanie jako podstawy oskarżenia dokumentacji zdobytej w sposób uznany przez Europejski Sąd Pierwszej Instancji za bezprawny.

Microsoft uważa także, że odebrano mu prawa do obrony i głosu, nie pozwalając na przedstawienie swojego stanowiska i argumentów pod koniec przeprowadzanego przez UE śledztwa.

W rezultacie działań Unii Microsoft zobowiązał się do opublikowania ponad 30 tysięcy stron dokumentacji protokołów używanych w swoich produktach; korporacja zobowiązała się także do nie pozywania programistów Open Source wykorzystujących rozwiązania Microsoft w oprogramowaniu niekomercyjnym.