Dyskryminacja ze względu na płeć – pracownica IBM otrzymała 20.000 funtów odszkodowania

54-letnia Dawn Davidsen z Surrey padła ofiarą swoich czterech szefowych w IBM. Była zmuszana do pracy w weekendy, mimo iż zgłaszała im zastrzeżenia. W procesie zarzucała przełożonym, że ich zachowanie to była dyskryminacja ze względu na płeć. Wygrała 20.000 funtów i dodatkową kwotę za utracone zarobki.

Dyskryminacja ze względu na płeć

Dawn Davidsen z Surrey pracowała w IBM od 1996 r., zajmując różne stanowiska. W 2016 r. objęła stanowisko Kierownika ds. Integracji Zakupów. Była odpowiedzialna za wsparcie personelu w The Weather Company (TWC), firmie meteorologicznej zakupionej przez IBM.

W czerwcu 2017 r. przekazała Dyrektorowi Wykonawczemu ds. Przejęć, pani McFarland, że martwi ją złe traktowanie pracowników (między innymi krzyczano na nich) w nowo przejętej firmie.

Zgłaszała także, że nękano tam pracownicę, której nakazywano przychodzić do pracy w dni wolne i to od 8 rano. Takie działania są niezgodne z prawem i narażają firmę na poważne konsekwencje. Takie działania mogą skutkować oskarżeniami, bo jest to dyskryminacja ze względu na płeć, ponieważ dotyczy to całego zespołu. Kobiety, które opiekują się dziećmi, a są zmuszane do pracy w dni wolne, mogą dochodzić swoich praw. Szefowa nie ukrywała zaskoczenia zdecydowaną postawą pani Davidsen.

W związku z brakiem reakcji, po miesiącu Davidsen złożyła skargę innej dyrektorce i doradcy do spraw zatrudnienia.

Jedna z dyrektorek zwróciła się do działu zatrudnienia o poradę w sprawie pracownika wykazującego niezadowalające wyniki w pracy. W procesie okazało się, że chodziło właśnie o panią Davidsen. Wykazano także, że na jej pracę nie było tak naprawdę żadnych skarg.

Odebrano jej możliwość prowadzenia kolejnych projektów, by w końcu wykazać, że jej wydajność nie jest zadowalająca. Sugerowano także, że nie jest już potrzebna w zespole. Mimo tego, nie zmieniła swojej opinii o złym traktowaniu pracowników.

Dział HR dostał od dyrektorek informację, że Davidson stwarza więcej problemów, niż przynosi korzyści firmie i najprawdopodobniej ma złe stanowisko. Poinformowano pracownicę o tym, że została objęta formalnym planem poprawy wyników. Miało to na celu upokorzenie jej i zmuszenie do rezygnacji z pracy. W 2018 roku otrzymała złe oceny przyznane przez dyrektorki z dopiskiem, że jest dziwna i irytująca.

Po tym pani Davidsen poszła na długie zwolnienie lekarskie, gdyż stres związany z działaniami przełożonych wpłynął na jej psychikę. Zwróciła się także do sądu, a po wysłuchaniu jej zeznań wszczęto postępowanie.

Wyniki dochodzenia i wyrok sądu

Po przeprowadzeniu dochodzenia sąd Trybunał uznał, że szefostwo IBM zaczęło narzekać na pracę pani Davidsen dopiero gdy zaczęła składać skargi na stresującą atmosferę w miejscu pracy i nieetyczne działania podejmowane przez jej przełożone. Działania te miały na celu jej upokorzenie i wyeliminowanie z zespołu.

Nakazano IBM wypłacenie pani Davidsen odszkodowania w wysokości 20 tys. funtów, a także rekompensaty dotyczącej różnic pomiędzy jej zarobkami a zasiłkiem chorobowym, który otrzymywała przez 3 lata.

Źródło: Daily Mail

Dodaj komentarz