HP zmienia azymut

22 sierpnia 2011 0 przez Marcin Kaczmarek

Dwa miesiące po zmianach personalnych nadeszła pora na zmiany w ofercie produktowej HP. Firma wycofuje się z urządzeń z systemem WebOS, w tym także z tabletów. Być może pozbędzie się również działu pecetów, podobnie jak to zrobił IBM.

Na świecie kwartalnie sprzedaje się około 15 mln wszystkich tabletów, z czego – wg różnych analiz – 60-70% to produkty Apple. Nawet tak popularny system jak Android nie jest w stanie przebić iPada, a Windows 7 stanowi 5-procentowy margines. Urządzenia HP z egzotycznym systemem WebOS mają bardzo małe szanse na sukces. Nawiasem mówiąc, ciekawe jak w takiej sytuacji poradzi sobie system MeeGo.

Mimo to, firma HP podjęła próbę wprowadzenia własnych tabletów na rynek, ale z dostępnych informacji wynika, że z mizernym efektem. Na przykład spośród 270 tys. urządzeń dostarczonych do sieci Best Buy, w ciągu niecałych dwóch miesięcy sprzedało się zaledwie 25 tys. A i ta liczba może być zawyżona, bo nie wiadomo, ile było zwrotów od rozczarowanych klientów. Nie pomogła obniżka cen do 399 i 499 dolarów (za wersję 16 i 32 GB). Teraz TouchPady są na wyprzedaży odpowiednio po 99 i 149 dolarów. Można je zakupić jako ciekawostkę, ale na pewno nie jako użyteczny produkt, dla którego nie będzie żadnych aplikacji.

HP TouchPad - to już historia...

Oprócz tabletów z oferty HP znikną także telefony z systemem WebOS, które zostały kupione wraz z firmą Palm w ubiegłym roku. Sam WebOS nie zostaje porzucony, firma będzie poszukiwała dla niego nowych zastosowań. W planach było jego wykorzystanie m.in. w drukarkach, więc niewykluczone, że kiedyś do nich trafi. Możliwe także, że zostanie sprzedany.

Drugą ważną decyzją, która będzie znacznie bardziej brzemienna w skutki, jest "poszukiwanie strategicznych alternatyw” "la działu Personal Systems Group, co prawdopodobnie wiąże się z jego sprzedażą w niedalekiej przyszłości. Jeśli chodzi o pecety, HP utrzymuje nadal pozycję lidera z udziałem 17,4%. Jednak najbardziej dynamicznie rozwija się Lenovo – firma, która koncentruje się wyłącznie na pecetach. Pisaliśmy o tym kilka tygodni temu. Również IBM, który pozbył się swojego działu komputerów osobistych w 2005 roku, od tego momentu nieprzerwanie odnotowuje coraz większe zyski. Widać, że strategia wyszła obu firmom na zdrowie.

Bardzo możliwe, że taką samą drogą pójdzie HP – ma skupić się na bardziej dochodowym oprogramowaniu i usługach chmurowych. Na początek zamierza kupić młodą firmę Autonomy specjalizującą się w oprogramowaniu do zarządzania wiedzą i minimalizacji ryzyka w biznesie. Przejęcie ma kosztować HP podobno 10 mld USD.

Interesujące jest jednak to, że firma będąca liderem w sprzedaży pecetów ma problem z działem zajmującym się ich produkcją. Na podobnej zasadzie może rozważać zmiany w IPG (Imaging and Printing Group), choć tu również jest zdecydowanym numerem 1, z ponad 40-procentowym udziałem w rynku. Jednak drukarki atramentowe do nowej strategii pasują jeszcze mniej niż pecety.