Grupa TP ma się lepiej niż zakładano

30 stycznia 2008 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Przychody Grupy TP w 2007 roku były wyższe od planowanych, pomimo utrzymujących się trudnych warunków rynkowych.

"Wyniki w 2007 roku dowodzą, że Grupa TP radzi sobie coraz lepiej i skutecznie reaguje na zmiany rynkowe. Pierwsze efekty realizacji naszej strategii pokazują, że obraliśmy właściwy kierunek, tworząc solidne fundamenty dla rozwoju w 2008 roku i w latach następnych" – powiedział Maciej Witucki, prezes Zarządu Telekomunikacji Polskiej.

Przychody Grupy TP w 2007 roku wyniosły 18,2 mld zł i były zaledwie o 2,0% niższe niż w 2006 roku (co jest wynikiem lepszym od założonego celu, który wynosił około -2,8%). Przyczynił się do tego niższy spadek przychodów w czwartym kwartale (o 0,8% w stosunku do analogicznego okresu 2006 roku).

Zysk netto wzrósł o 8,5% (podczas gdy w 2006 roku spadł o 5% względem 2005 roku). Wzrost ten wynikał był z radykalnego obniżenia kosztów finansowych netto oraz braku opłat restrukturyzacyjnych.

Nakłady inwestycyjne ukształtowały się na poziomie 20,2% przychodów, przy czym zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w czwartym kwartale nastąpiło znaczne zwiększenie inwestycji. Grupa TP postanowiła przyspieszyć inwestycje oryginalnie planowane na 2008 rok, po to by skrócić czas wprowadzania produktów na rynek i przyspieszyć proces integracji.

W IV kwartale 2007 r. nastąpiło zapowiadane zahamowanie spadku przychodów Grupy TP (spadek 0,8 proc. w porównaniu do IV kwartału 2006 r). To efekt dużego wzrostu przychodów z telefonii komórkowej o 9,5 proc. Liczba klientów sieci Orange zwiększyła się o 13,1 proc. – do 14 mln 158 tys. Dzięki temu PTK Centertel pozostaje liderem na polskim rynku telefonii komórkowej.

Grupa TP jest także najważniejszym dostawcą szybkiego Internetu w kraju z jej usług korzysta już 2 mln 154 tys. Polaków. Oznacza to wzrost o 25,8 proc. rok do roku.

Grupa TP pozostaje jednym z największych inwestorów w Polsce. W 2007 r. wydała na rozwój 3 mld 677 mln zł.

„Zależy nam na cywilizacyjnym i technologicznym rozwoju kraju. Jesteśmy gotowi do współpracy, ale państwo powinno stworzyć ku temu bardziej przyjazne warunki. Dlatego od zmian w otoczeniu prawnym i regulacyjnym uzależniamy decyzje o dużych inwestycjach w sieć NGN i FTTH, które muszą być opłacalne” – zauważa TP.