General Motors zawiesza produkcję samochodów w 8 fabrykach

Producent samochodów General Motors wstrzymuje produkcję samochodów w kilku swoich fabrykach. Wszystko ze względu na pogarszającą się sytuację związaną z niedoborem układów scalonych.

General Motors ogłosił wstrzymanie produkcji na dwa tygodnie w ośmiu z 15 montowni samochodów w Ameryce Północnej. Wśród nich są dwie, w których produkowany jest najpopularniejszy model firmy pickup Chevrolet Silverado.

Brak układów = mniej samochodów na rynku = wzrost cen

Brak układów scalonych dotyka branżę motoryzacyjną coraz bardziej. Przestawienie się fabryk na produkcję dla innych branż to jedna z przyczyn ich niedoboru. Innym jest pandemia COVID-19, która spowodowała problemy branży elektronicznej. Fabryki w Malezji nie są w stanie zapewnić ciągłości produkcji ze względu na zachorowania pracowników.

Niedobory układów na rynku spowodowały zmniejszenie produkcji niektórych marek aut. Na niektórych firmach wymusiło to produkcję wydmuszek aut, bez potrzebnej elektroniki, która ma zostać dołożona do nich później.

Dealerzy na całym świecie borykają się z niedoborem aut, które klienci chcą kupić. W USA w sierpniu sprzedano o 18 proc. mniej małych samochodów, niż miało to miejsce rok temu. Ich średnia cena wynosi obecnie ponad 41 tys. USD. Sprzedaż półciężarówek z serii F spadła z miesiąca na miesiąc o 23 proc.

Prognozuje się, że nie ma szans na osiągnięcie sprzedaży 17 mln aut rocznie i obniżono je do 15,7 mln.

General Motors zawiesza produkcję samochodów

General Motors zawiesza produkcję samochodów. Podzespoły elektroniczne do ich montażu są na wyczerpaniu, dlatego koncern zmuszony był do podjęcia tak radykalnych kroków. Zapowiedziano zamknięcie niektórych zakładów montażowych na jeden lub dwa tygodnie, ale nie wykluczone są dłuższe przestoje.

GM nie jest jedynym koncernem, który ma tak duże problemy. Produkcja kuleje też w Toyocie (zmniejszenie produkcji o około 40 proc.), Nissanie, Mitsubishi, Stellantis, Hyundaiu.

Źródło: CNBC

Dodaj komentarz