Email – narzędzie do zwalniania

21 września 2007 0 przez Piotr Bulski

Pracujesz w dużej firmie – zwiększasz prawdopodobieństwo otrzymania ewentualnego zwolnienia z pracy przez pocztę elektroniczną. Firma Harris Interactive zbadała, że tego typu praktyki mogą być stosowane częściej w firmach zatrudniających co najmniej tysiąc pracowników. W niedawnej ankiecie przepytano 752 Amerykanów, spośród których około 10 proc. przyznało, że ich firma informuje pracowników o zwolnieniach drogą elektroniczną.

Komfort oferowany przez tego typu kanał porozumiewania się jest przydatny także w innych mało komfortowych zadaniach związanych z pracą. 17 proc. pytanych przyznało, że przełożeniu wykorzystują pocztę elektroniczną przy innych trudnych sytuacjach, przy których spotkanie się z informowaną listem osobą twarzą w twarz mogłoby być kłopotliwe.

O ile większe firma korzystają z tej formy informowania pracowników częściej, nie jest niemożliwe otrzymać taką przesyłkę pracując także w mniejszych przedsiębiorstwach.

Cytowani na łamach serwisu InformationWeek specjaliści od problemów komunikacji w firmach uważają zwalnianie za pomocą poczty elektronicznej za niedobre zjawisko. Jak wspominają, sytuacje gdy zwalniany i zwalniający widzą się twarzą w twarz pozwalają na usłyszenie przez przełożonych rzeczy, których być może nie chcą oni usłyszeć, ale powinni, jako szefostwo.