Będzie wojna o gmail.pl?

15 lutego 2007 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Grupa Młodych Artystów i Literatów znalazła się na celowniku polskiego Google – gigant domaga się oddania kontroli nad witryną, której nazwa jest akronimem grupy.

Google wystartowało z usługą kont pocztowym Gmail w kwietniu 2004 roku, nie pokusiło się jednak o wykupienie domen krajowych. Gmail niedawno został udostępniony dla wszystkich chętnych, dlatego być może korporacja zaczęła rozglądać się za lokalnymi domenami. Tym bardziej, że korporacji nie udało się zastrzec nazwy Gmail w Europie.

Gmail.pl został zarejestrowany w listopadzie zeszłego roku jak internetowa manifestacja Grupy Młodych Artystów i Literatów (GMAiL). Google uznał ten ruch za naruszenie swoich praw, a prawnicy reprezentujący spółkę zasugerowali Izabeli Krawczyk – właścicielce serwisu – dobrowolne wyrejestrowanie domeny.

Oficjalnie Google nie komentuje sprawy, zachodzi jednak podejrzenie cybersquattingu – wyprzedzającego zarejestrowania domeny i próbie zarobienia na jej odsprzedaży. Tą wersję zdaje się potwierdzać fakt, że świeżo po zarejestrowaniu domena była wystawiona na sprzedaż w serwisach Świstak i Allegro.


Izabela Krawczyk tłumaczy, że za chęcią szybkiej odsprzedaży domeny krył się strach przed koniecznością zapłacenia Google odszkodowania – o takiej możliwości została poinformowana przez znajomego. Aktualnie domena nie jest na sprzedaż, właścicielka nie przewiduje także oddania nad nią kontroli.
Według prawników, Grupa ma wysokie szanse na obronienie się przed zakusami Google przed sądem – działalność Młodych Literatów i Artystów nie jest w żaden sposób konkurencyjna dla Google. Korporacja nie zastrzegła również nazwy Gmail jako znaku towarowego.

Co ciekawe, do polskiego urzędu patentowego trafił wniosek o przyznanie znaku towarowego „gmail.pl”. Tyle tylko, że nie złożył go ani Google, ani grupa artystów – za aplikacją stoi firma Info Media z Wrocławia.