Badania: największym zagrożeniem dla firm jest… głupota pracowników?

27 maja 2009 0 przez Grzegorz Pietrzak

Z opublikowanego w środę badania przeprowadzonego przez Mediarecovery, lidera informatyki śledczej w Polsce wynika, że specjaliści bezpieczeństwa IT za największe zagrożenie dla firm uznają… głupotę pracowników. Na tą odpowiedź padło aż 79% wskazań. Na drugim miejscu zagrożeń bezpieczeństwa informatycznego dla firm i instytucji uplasował się „brak wiedzy administratorów” – 25% głosów. Kolejne to „hackerstwo” – 9%, „piractwo komputerowe” – 4% oraz „inne” – 9%. Ankietowani mogli wybrać kilka odpowiedzi dlatego też podane procenty nie sumują się do 100.

Głupota pracowników z naszej ankiety to nic innego jak brak
odpowiedniej wiedzy i niefrasobliwość użytkowników komputerów
– twierdzi Zbigniew Engiel, specjalista Mediarecovery. – Bardzo często
zalecenia działu IT są ignorowane, a problem zaczyna się już na
szczeblu zarządu, który też nie zawsze zdaje sobie sprawę ze
współczesnych zagrożeń, często nie rozumie potrzeby wprowadzania
proponowanych rozwiązań
.

Ankietowani specjaliści działów IT pytani o kłopoty jakie powodują ich
koledzy z firmy wymieniali przed wszystkim wyciek danych, jakie nie
powinny znaleźć się poza organizacją, samowolną instalację programów,
wykorzystywanie firmowej sieci do innych celów niż praca, a co za tym
idzie zajmowane łącza. Poważnym problemem są też hasła, przykładowo
takie same do służbowego komputera i profilu w Naszej Klasie.

Poza kłopotami czysto informatycznymi, specjaliści działów IT narażeni
są również na uszczypliwości, a nawet agresję ze strony swoich
współpracowników z innych działów. Pracownicy reagują nerwowo na
wszelkie próby ograniczania ich niezależności
– dodaje Zbigniew Engiel – blokowanie niektórych witryn www, ograniczenia możliwości instalacji
programów i inne tym podobne działania powodują nękanie specjalistów IT
telefonami, mailami, udowadnianiem, że „mnie się należy”. W skrajnych
przypadkach stają się oni wrogiem publicznym co ma negatywny wpływ na
atmosferę i relacje międzyludzkie
.

 

Ankietowani specjaliści IT widzą też problem we własnych szeregach.
Część z nich nie posiada odpowiedniej wiedzy i umiejętności co
przekłada się na poziom bezpieczeństwa firm w których pracują. Znana
jest historia jednego z administratorów, który na forum internetowym
pochwalił się, że nie do końca zna się na rzeczy. Wystarczyło kilka
godzin na informatyczny nokaut firmy w której pracował. Straty wyniosły
ponad 50 tysięcy złotych
– podsumowuje specjalista Mediarecovery.