Kapitalizacja Apple przekroczyła 2 biliony dolarów

Kapitalizacja Apple przekroczyła 2 biliony dolarów

20 sierpnia 2020 0 przez Jakub Kornacki

Wartość akcji Apple przekroczyła dziś barierę 2 bilionów dolarów. To najlepszy wynik giełdowy tej firmy w historii jej istnienia. Jednocześnie jest to największa kapitalizacja giełdowa, jaką uzyskała kiedykolwiek, jakakolwiek amerykańska firma oferująca swoje akcje na publicznym rynku. Na świecie podobny rezultat – ale tylko przez chwilę – uzyskał koncern naftowy Saudi Aramco z Arabii Saudyjskiej. W tej chwili Apple pod względem wartości kapitalizacji jest liderem wśród wszystkich firm technologicznych.

W 2018 roku Apple zaimponowało światu przebijając granicę jednego biliona dolarów. Wówczas była to największa kapitalizacja firmy od jej powstania w 1976 roku. Na pierwszy bilion Apple potrzebowało 42 lat. Dwukrotnie wyższą wartość osiągnięto w ciągu zaledwie dwóch kolejnych lat. Dziś, tj. 20 sierpnia 2020 roku, jedna akcja firmy była warta 469,94 dolarów. To oznacza, że kapitalizacja amerykańskiego giganta technologicznego wynosi 2,01 bln dolarów.

Zresztą nawet takie spojrzenie nie pokazuje prawdziwej dynamiki wzrostu wartości firmy Tima Cooka. Jeszcze kilka miesięcy temu, dokładnie 23 marca, giełda dołowała. Kapitalizacja Apple była wówczas nawet niższa niż wspomniany 1 bilion dolarów. Rynek zakłóciły obawy przed koronawirusem. Zostały one jednak szybko rozwiane po tym, jak Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych wdrożyła agresywne działania, które miały uspokoić inwestorów. Jak widać – okazały się nad wyraz skuteczne. Od tamtej pory indeks giełdowy systematycznie rośnie. Zyskują przede wszystkim spółki z branży technologicznej, w tym wielka piątka: Apple, Microsoft, Amazon, Alphabet oraz Facebook. Indeks giełdowy S&P 500 uzyskał najwyższą wartość w historii jego notowań. Wzrost wartości Apple o 1 bilion dolarów w ciągu – de facto – 21 tygodni można określić jednym słowem: spektakularny.

Szczególnie duży wzrost odnotowały przede wszystkim spółki silnie związane z nowoczesnymi technologiami. To pokazuje, że inwestorzy upatrują w branży technologicznej swoistej ochrony przed recesją wywołaną pandemią. Potwierdzają to słowa Aswatha Damodarana, profesora wydziału finansów z Uniwersytetu Nowojorskiego, cytowanego przez New York Times. Zdaniem prof. Damodarana, inwestowanie w gigantów technologicznych „to nowa ucieczka w bezpieczne miejsce”.

Tim Cook
CEO Apple, Tim Cook ma powody do zadowolenia (fot. Wikimedia Commons / Austin Community College)

Nowoczesne technologie umożliwiły wielu firmom dalsze funkcjonowanie mimo restrykcji i ograniczeń związanych z próbami powstrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Dzięki udostępnianiu sprzętu, narzędzi i aplikacji do zdalnej pracy, nauki i bezpiecznej komunikacji firmy technologiczne zyskały.

Pod rządami Tima Cooka produkty Apple nie wydają się już tak niezwykłe jak za czasów, kiedy u sterów amerykańskiego potentata był Steve Jobs. Niemniej jednego nie można Cookowi odmówić – umiejętności prowadzenia firmy w taki sposób, by osiągała spektakularne zyski. Niemal każde zdarzenie związane z Apple, jak choćby wspominana już w naszym serwisie wojna Apple z twórcami gier i aplikacji, staje się w rękach Cooka okazją do wygenerowania jeszcze większego zysku.