Apple skarży Samsunga!

21 kwietnia 2011 0 przez Paweł Pilarczyk

Nie trzeba być zbytnio spostrzegawczym, by zauważyć duże podobieństwo między produktami Apple iPhone i iPad oraz Samung Galaxy S czy Galaxy Tab. Apple dość długo trzymało nerwy na wodzy, ale w końcu miarka się przebrała. Koncern złożył pozew w sądzie w Kalifornii przeciwko Samsungowi, zarzucając koreańskiemu gigantowi kopiowanie pomysłów ze smartfonów i tabletów Apple. I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że to właśnie Samsung produkuje ekrany, procesory oraz układy pamięci flash dla sprzętu Apple.

„Zamiast spróbować stworzyć własną technologię i unikalny styl dla swoich smartfonów i tabletów, Samsung zdecydował się na kopiowanie technologii Apple: interfejsu użytkownika i inowacyjnego stylu.” – tak brzmi fragment pozwu. I rzeczywiście, jeśli porównamy rysunki patentowe Apple z faktycznymi produktami Samsunga, nie da się nie zauważyć bardzo dużych podobieństw.

Rysunki patentowe Apple (po lewej) i faktyczne produkty Samsung (po prawej)


W pozwie Apple wyszczególnione są nawet konkretne produkty, które zdaniem prawników firmy z Cupertino naruszają jej własności intelektualne: Glaxy S, Google Nexus S (smartfon wyprodukowany przez Samsunga dla Google), Galaxy S 4G, Epic 4G oraz Galaxy Tab. Zdaniem Apple, wskazane produkty nie tylko przypominają wyroby Apple z wyglądu, ale zawierają też skopiowaną technologię, a nawet ikonki ekranowe!

Apple iPhone (po lewej) i Samsung Galaxy S

Prawnicy Apple zarzucają firmie Samsung, że świadomie dopuściła się naruszeń i żądają wstrzymania sprzedaży wymienionych produktów, a także naprawienia szkód wyrządzonych Apple (czytaj: wypłacenia odszkodowania o niesprecyzowanej jeszcze wysokości).

Pozew na pewno negatywnie wpłynie na współpracę obu firm i może poważnie zaszkodzić samemu Apple. W produktach takich jak iPhone, iPad, iPod, a nawet MacBook Air i Apple TV wykorzystywane są komponenty produkowane przez Samsunga: procesory Apple A4 i A5, moduły pamięci RAM, nośniki SSD czy wreszcie ekrany. Jeśli Samsung wstrzyma dostawy tych części dla Apple, firma z Cupertino znajdzie się w poważnych tarapatach.
Z drugiej strony – jak długo Apple mogło bezczynnie przyglądać się swobodnej sprzedaży wyrobów wzorowanych na produktach tej kalifornijskiej firmy? Trudno uwierzyć w to, by Samsung ani trochę nie wzorował się na sprzęcie z nadgryziony jabłkiem w logo…