nowe technologie w biznesie
wyciek danych z AliExpress

Wyciek danych z AliExpress. 800 000 zamówień Polaków dostępnych w sieci

Wyciek danych z AliExpress dotyczy kilkuset tysięcy Polaków, którzy składali zamówienia w serwisie między październikiem a grudniem 2019 roku. Z powodu luki w systemie śledzenia paczek można było podejrzeć personalia i adresy kupujących.

Wyciek danych z AliExpress pozwalał na przejrzeniem bez potrzeby przechodzenia jakiejkolwiek weryfikacji danych adresowanych oraz imienia i nazwiska około 800 000 klientów z Polski.

To kolejny problem dla Polaków. Pod koniec 2019 roku okazało się bowiem, że hakerzy włamali się do aplikacji rejestrującej karty SIM operatora wirtualnego Virgin Mobile i wykradli dane 12,5% klientów telekomu.

Sprawą zainteresowało się UODO, które zapowiedziało przeprowadzenie kontroli w przedsiębiorstwie. Łupem przestępców padły dane, które pozwalają na wyłudzenie kredytu, a więc imiona, nazwiska, numery PESEL oraz rodzaje i serie dokumentów tożsamości. Jeśli jest się wśród osób dotkniętych wyciekiem, trzeba jak najszybciej zastrzec dokumenty.

Wyciek danych z AliExpress wydaje się być mniej groźny, jako że przestępcy mogli mieć dostęp tylko do imion, nazwisk oraz adresów klientów.

Wyciek danych z AliExpress. 800 000 transakcji z Polski

Pozwoliła na to luka w serwisie PostalNinja, służącym do śledzenia paczek wysyłanych do klientów AliExpress za pośrednictwem operatora pocztowego SinoAir.

Dostawca stosuje prosty sposób przyporządkowywania numerów do zamówień. W przypadku paczek zmierzających do Polski jest to numeracja ciągła zaczynająca się od oznaczenia PL00000001XXXX i sięgającą numerów porządkowych przekraczających 800 000.

Wystarczyło wpisać ten numer do wyszukiwarki serwisu Postal Ninja, żeby móc zobaczyć szczegóły każdego z zamówień, w tym pełne dane adresowe. Luka w zabezpieczeniach została błyskawicznie naprawiona – wystarczyły na to 24 godziny od złożenia zawiadomienia.

Witryna zmieniła sposób wyświetlania danych. Zamiast pełnej informacji wyszukiwarka zwraca teraz po trzy pierwsze litery imienia i nazwiska, adres ogranicza się zaś do podania nazwy miasta lub miejscowości.

Nie wiadomo, czy przestępcy odkryli lukę przed jej naprawieniem. Jeśli tak, wyciek danych z AliExpress zamieścił w sieci całkiem sporą pulę adresów Polaków. Serwis PostalNinja na szczęście nie podawał informacji o e-mailach czy numerach telefonu, zagrożenie jest więc stosunkowo niskie.

Udostępnij artykuł
Link do udostępniania
Poprzedni artykuł

System Zdalnej Opieki ułatwi leczenie pacjentów Centrum Zdrowia Dziecka

Następny artykuł

Neon, „sztuczny człowiek” Samsunga, zadebiutuje na CES 2020

Komentarze 2
    1. @kingabruliska:disqus i to jest największy problem, że prawdopodobnie ktoś już sobie zdążył zbudować fajną bazę. Tylko czy baza samych fizycznych adresów się komuś do czegoś przyda? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj także