Większość firm nie ogranicza dostępu do www

13 listopada 2007 0 przez Michał Tomaszkiewicz

McAfee
ujawniło, że jedno na pięć przedsiębiorstw w Europie (21%) blokuje
swoim pracownikom dostęp do serwisów społecznościowych, takich jak
Facebook czy MySpace.

Mimo ostrzeżeń specjalistów od bezpieczeństwa firmy ignorują
ryzyko rosnącej liczby nowych zagrożeń związanych z tymi stronami.
Korzystanie z portali społecznościowych wiąże się z używaniem innych
narzędzi, do których trudno jest ograniczyć dostęp np. komunikatorów
internetowych czy tez skrzynek pocztowych zakładanych na stronach www
(np. gmail lub Hotmail). Korzystanie z powyższych aplikacji jest dla
cyberprzestępców sygnałem, ze firma jest nie jest dokładnie strzeżona.

„Osoby zarządzające bezpieczeństwem IT niejednokrotnie stają przed
wyborem między bezpieczeństwem firmy, a niezadowoleniem pracowników i
spadkiem efektywności związanym z ograniczeniami nakładanymi na
komunikatory. Biorąc powyższe pod uwagę polityki dotyczące zasad
użytkowania (ang. usage policies) mogą nam pozwolić znaleźć równowagę
między ograniczaniem dostępu do większości popularnych aplikacji,
rozwiązaniem idealnym z perspektywy bezpieczeństwa IT, a realnymi
możliwościami wprowadzenia tych ograniczeń”, stwierdził, Toralv Dirro,
Specjalista od bezpieczeństwa IT McAfee Avert Labs.

Specjaliści ds. bezpieczeństwa IT najczęściej ograniczają
pracownikom dostęp do: serwisów randkowych (36%), pobierania muzyki
(36%), internetowych wspólnot muzycznych (24%), plików video (24%) oraz
radia internetowego (23%). Usługami postrzeganymi jako najbardziej
niebezpieczne jest ściąganie muzyki (58%), serwisy randkowe (56%),
komunikatory internetowe (53%), portale społecznościowe (48%) oraz
skrzynki pocztowe zakładane na stronach WWW (46%).

Decyzja
o blokowaniu stron z których korzystają pracownicy jest suwerenna i co
ciekawe podejmowana zależnie od kraju. Wyniki badania pokazały, że
najmniej restrykcyjne pod tym względem przepisy panują w Szwecji, gdzie
aż (57%) specjalistów od IT nie stosuje ograniczeń, co do korzystania z
sieci. Wielka Brytania natomiast posiada najostrzejsze regulacje w
Europie – tutaj dostęp do sieci nie jest ograniczany tylko w 28%
przypadków.

Głównymi przyczynami, dlaczego, specjaliści od IT obawiają się
wyżej wspomnianych technologii są: ryzyko infekcji wirusami (57%) oraz
zwiększenie ilości spamu (54%). Ankietowani uważają, że w wypadku
złamania zabezpieczeń w firmie, korzystanie z powyższych stron niesie
ze sobą poważne ryzyko finansowe, w postaci oszust internetowych lub
czasu przestoju.