Trojan żąda okupu

28 kwietnia 2006 0 przez Michał Tomaszkiewicz

$10.99 – taką cenę wyznaczył autor trojana Ransom.a za powstrzymanie programu od kasowania plików.
Szkodnik blokuje komputer, wyświetlając informację o kasowaniu co pół godziny wybranych plików z dysku użytkownika dopóki ten nie przeleje żądanej kwoty korzystając z usług Western Union. W dalszej części oświadczenia autor twierdzi, że trojan jest niewykrywalny przez programy antywirusowe, skasowanych plików nie będzie można odyskac, kombinacja alt-ctrl-del nie będzie skuteczna a „ransomware” będzie się uruchamiał wraz z każdym startem systemu.

Rzeczywiście, w razie skorzystania z kombinacji trzech klawiszy pojawia się następny pop-up, zapewniający o dalszym rozprzestrzenianiu się trojana i informujący, że „(trojan) nie jest może najbystrzejszym programem, ale alt-ctrl-del jest przecież kołem ratunkowym używanym przez wszystkich”.

Ransomware, czyli oprogramowanie szantażujące zablokowaniem dostępu do danych lub też ich wykasowaniem spotyka się jak na razie stosunkowo rzadko. Ransom.a jest drugim takim programem wykrytym w ciagu pięciu ostatnich tygodni.