Parler zniknął, ale hakerka zdążyła ściągnąć z niego wszystko

Parler zniknął, ale hakerka zdążyła ściągnąć z niego wszystko

13 stycznia 2021 0 przez Rafał Skrzypek

Witryna Parler zniknęła z sieci, ale jego użytkownicy mogą mieć problemy, bo uzdolniona hakerka ściągnęła praktycznie całą zawartość serwisu. To około 80 TB postów zawierających dane, które mogą wykorzystać amerykańskie organy ścigania do wytypowania ludzi, którzy w ostatnią środę zaatakowali Kapitol.

Hakerka o pseudonimie @donk_enby zaraz po zamieszkach opublikowała na Twitterze posta, w którym informuje o rozpoczęciu archiwizacji zawartości serwisu Parler. Zaczęła od najnowszych wpisów, których wiele dotyczyło wtargnięcia zwolenników Trumpa na Kapitol. Chodziło jej o to, aby potencjalne dowody przestępstw nie zniknęły z sieci. Wiele z tych postów zawierało filmy z zajść w amerykańskiej stolicy. Dzięki temu, że programiści odpowiedzialni za platformę społecznościową nie wykonali swojej pracy zbyt dobrze, zarchiwizowane filmy zawierają dokładną lokalizację GPS miejsca ich powstania.

Podczas zamieszek zginęło pięć osób

Władze federalne i lokalne aresztowały w ostatnich dniach dziesiątki podejrzanych oskarżonych o udział w zamieszkach na Kapitolu. W wyniku tych wydarzeń zmarł oficer policji Brian Sicknick po otrzymaniu ciosu w głowę gaśnicą. Takie archiwum wraz metadanymi to znakomity zbiór dowodów i na pewno organy ścigania nimi nie pogardzą. Można powiedzieć, że większość uczestników zamieszek sama się zadenuncjowała.

Parler
Post „patriotów” na Telegramie

@donk_enby miała mało czasu, bo w sobotę AWS, na którym utrzymywany był Parler, poinformował o wyłączeniu serwerów platformy społecznościowej w niedzielę o północy. Dzięki pomocy innych ludzi  i kosztem kilku bezsennych nocy udało się jednak ściągnąć 99% zawartości serwisu. Wszystkie dane mają około 80 TB i dziś lub jutro pojawią się w przystępnej formie na Internet Archive. Każdy zainteresowany będzie więc mógł je pobrać i analizować. Już dziś kilka wydziałów uczelni wyższych zajmujących się socjologią wyraziło zainteresowanie badaniem skatalogowanej zawartości serwisu.

Jest mało prawdopodobne, aby Parler szybko wrócił do sieci, jeśli w ogóle to możliwe. Corey Quinn z Duckbill Group napisał na Twitterze, że migracja dużego produktu poza AWS może zająć miesiące, a nawet lata. Aplikacje, które integrują szeroką gamę usług, nie mogą być łatwo przeniesione na inne środowisko hostingowe.

Źródło: Gizmodo, Grafika: Kyle McDonald