nowe technologie w biznesie

Najoryginalniejsze przypadki utraty danych w 2007 roku

Mrowisko w dysku i dane utracone z aparatu, któremu nie otworzył się spadochron otwierają tegoroczną listę najoryginalniejszych przypadków utraty danych.

Zestawienie, jak co roku, zostało opracowane na podstawie doświadczeń laboratoriów firmy Kroll Ontrack specjalizującej się w odzyskiwaniu danych i w informatyce śledczej. Coroczne zestawienia nietypowych przypadków utraty danych obrazują w jak niecodzienny, często dziwny sposób użytkownicy urządzeń elektronicznych, w szczególności komputerów, obchodzą się z informacjami elektronicznymi.

Rocznie do laboratoriów Kroll Ontrack, wiodącej firmy odzyskiwania danych i informatyki śledczej, trafia około 50 tys. przypadków utraty danych. Tegoroczna lista najoryginalniejszych z nich bazuje na doświadczeniach 17 laboratoriów Kroll Ontrack zlokalizowanych w różnych częściach świata. We wszystkich opisanych sprawach dane udało się odzyskać.

Najbardziej oryginalne przypadki utraty danych 2007 wg Kroll Ontrack:

10. Halo? Wyprałam dane – W tym roku do Kroll Ontrack zadzwoniła kobieta twierdząc, że wyprała wszystkie swoje dane. Jej pamięć USB trafiła do pralki, a usunięcie danych zajęło pralce cały cykl z płukaniem. Kobieta była zaskoczona, że danych nie można odzyskać. Podobny przypadek miał miejsce w Polsce w roku 2005. Wtedy zajął trzecie miejsce w rankingu Kroll Ontrack.

9. Córeczka tatusia – Pewien tata po pracy spieszył się do domu, gdzie czekała na niego córeczka. Tego dnia to on miał przygotować dla niej obiad. Wychodząc z pracy wrzucił pamięć przenośną do przedniej kieszeni koszuli. Jakiś czas później, karmiąc córkę nachylił się, a pamięć z kieszeni wylądowała w ciepłym, apetycznym, ale dość rzadkim i klejącym jabłkowym puree.

8. Uwaga branie! – Wędkarz wyjeżdżając na ryby postanowił wziąć ze sobą laptop. Przerwy pomiędzy braniami chciał wykorzystać na grę na komputerze. Kiedy tak spędzał czas siedząc w łódce na środku jeziora „ryba złapała haczyk”. Wędkarz wstał, zachwiał się i po chwili on i laptop byli w jeziorze. Laptop wyciągnięto z dna, ryba uciekła, wędkarz ocalał.

7. Chłodząca coca-cola – Podczas tegorocznego lata jeden z polskich użytkowników komputerów pracował na swoim laptopie popijając orzeźwiający napój. Chwila nieuwagi i zawartość dużej szklanki zalała klawiaturę i wnętrze komputera. Wprawdzie jedna z podstawowych zasad ochrony danych podczas upałów brzmi – nie doprowadź do przegrzania komputera, ale nie warto brać tej porady zbyt dosłownie.

6. Badań naukowych czar – Naukowiec wylał kwas na zewnętrzny dysk twardy. Kwas wypalił znaczną część nośnika. Przekonany, że zawartość dysku została spalona pracownik naukowy skontaktował się z ekspertami odzyskiwania danych. Dane odzyskano.

5. Szwedzkie wodowanie – W trakcie przeładunku statku płynącego ze Szwecji jeden z kontenerów wpadł do morza i został częściowo zalany. Znajdowała się w nim m.in. macierz (urządzenie o dużej pojemności danych, uzyskanej z połączenia dysków twardych) zawierająca ponad 100 dysków twardych.

4. Spalony na węgiel – Po pożarze jednego z mieszkań strażacy odnaleźli zwęglony aparat fotograficzny. Właściciele zlecili odzyskanie zdjęć ze spalonego urządzenia. To jedyne, co udało się uratować po pożarze.

3. Prośba o ciszę – Brytyjski naukowiec miał dość pisku, jaki wydawał jego dysk twardy. Postanowił naoliwić urządzenie. Żeby rozwiązać problem wywiercił w nośniku dziurę i wlał do środka olej. Dysk przestał piszczeć… i pracować.

2. Zawiódł spadochron – Producent spadochronów postanowił nagrać na wideo testy nowego modelu. W tym celu do obciążenia spadochronu wyrzuconego z samolotu dołączono kamerę. Niestety test wypadł niepomyślnie. Ładunek wraz z kamerą rozbił się o ziemię i rozpadł na wiele kawałków. Ekspertom udało się złożyć kartę pamięci kamery i odzyskać nagranie.

1. Inwazja mrówek – Kiedy fotograf z Tajlandii odkrył, że w jego zewnętrznym dysku twardym zadomowiły się mrówki, zdjął jego obudowę i spryskał środek urządzenia preparatem na insekty. Mrówki nie przetrwały i dopóki inżynierowie Kroll Ontrack nie zajęli się problemem, wyglądało na to, że dane też nie.

Udostępnij artykuł
Link do udostępniania
Poprzedni artykuł

Udany rok Sage Symfonii

Następny artykuł

TP sprzeda Ditela

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj także