Microsoft potwierdza, że administracja Trumpa żądała danych od dostawców usług chmurowych

Na początku miesiąca pojawiły się doniesienia, że administracja Donalda Trumpa regularnie nadużywała swoich uprawnień i uzyskiwała dostęp do danych Amerykanów. Głownie chodziło o rozmowy telefoniczne i pliki trzymane w chmurach Microsoft, Google i innych, przez dziennikarzy i przedstawicieli Demokratów. Dziś odbyło się wysłuchanie świadków, którzy potwierdzili, że takie praktyki miały miejsce i były bardzo częste. Można nawet powiedzieć, że uprawnień tych nadużywano.

Ustawodawcy chcą natychmiastowej rewizji umów z największymi dostawcami usług chmurowych, aby takie sytuacje nie miały w przyszłości miejsca. Aktualnie, gdy rząd federalny wezwie firmę Microsoft, Amazon, Apple czy Google (Alphabet) do ujawnienia danych, zwykły użytkownik nie ma szans na obronę. Firma udostępni dane bez jego wiedzy.

Donald Trump
foto: Gage Skidmore, CC BY-SA 2.0

Zoe Lofgren, przedstawiciel Demokratów z Kaliforni, stwierdził, że taktyka „polegała na obejściu ochrony, jaką czwarta poprawka zapewnia każdemu obywatelowi USA”.

Microsoft otrzymywał tysiące takich żądań rocznie

Obecny na wysłuchaniu Tom Burt, przedstawiciel Microsoftu, stwierdził, że w ciągu ostatnich pięciu lat firma otrzymywała od 2400 do 3500 takich żądań rocznie. Na dodatek sądy niewiele robiły, aby utrzymać nad sprawą nawet iluzoryczny nadzór.

„Dostawcy usług, tacy jak Microsoft, regularnie otrzymują standardowe nakazy ujawnienia tajemnicy niepoparte żadną analizą prawną” – powiedział Burt. „Wielu z tych nakazów sądy nigdy nie powinny zatwierdzić.”

Przedstawiciel Microsoftu stwierdził też, że nie dziwi go iż poprzednia administracja poszukiwała „haków” na dziennikarzy i swoich przeciwników politycznych. Co jest jednak dla niego szokujące, to łatwość z jaką tajemnica może być ujawniona, gdy chodzi o dane w chmurze. Można powiedzieć, że procedura jest dziś rutynowa i nie wymaga większego nakładu pracy ze strony administracji rządowej, a przecież mówimy o mailach, SMSach i innych poufnych danych.

Źródło: Reuters

Dodaj komentarz