Internetowi złodzieje w rękach Policji i FBI

18 maja 2006 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Członkowie zatrzymanej grupy okradali konta bankowe, których hasła dostępu przechwytywali infekując słabo zabezpieczone komputery trojanami.
10-osobową grupę złodziei internetowych, w tym 19 letniego Mateusza R. który był „mózgiem” dokonywanych kradzieży, zatrzymali lubelscy policjanci. Jedenasta osoba zatrzymana została w USA przez agentów FBI.

Wszystko zaczęło się we wrześniu 2005 roku. Wtedy policjanci ze specjalnej grupy zajmującej się przestępczością internetową – „cyber patrole” – zajęli się sprawą znikania poważnych kwot pieniężnych z kont internetowych jednego z dużych banków.

Sprawcy ukradli z rachunków kilkudziesięciu klientów pokrzywdzonego banku ponad 290 tys. złotych. Część z tych pieniędzy została odzyskana przez bank przez zablokowanie transakcji oraz na skutek zatrzymania osób podejrzanych przez Policję jeszcze przed wypłatą pieniędzy z kont, na które były przelewane skradzione pieniądze.

12 maja 2006 został zatrzymany główny sprawca przestępczego procederu, tzw. „mózg”, który poprzez Internet dokonywał „przejęcia” internetowych kont bankowych. Jest to 19 letni mieszkaniec Warszawy, pochodzący z Lublina, student I roku studiów informatycznych na jednej z renomowanych warszawskich uczelni.




Mężczyzna 2 lata temu był już zatrzymywany przez policjantów z Sekcji dw. z Przestępczością Komputerową Wydziału dw. z PG KWP w Lublinie jako współsprawca ataków hakerskich m.in. na strony internetowe MPK w Lublinie. Zarzuca się mu również założenie w sierpniu 2004 roku fałszywej strony internetowej jednego z banków, za pośrednictwem której uzyskiwał dostęp do e-kont i dokonał kradzieży na łączną kwotę 67 tys. zł.

W ramach prowadzonej sprawy lubelscy policjanci nawiązali ścisłą współpracę z Agencjami Rządowymi USA tj. FBI i United States Secret Service (specjalna Agencja USA zajmująca się między innymi zwalczaniem fałszerstw dotyczących środków płatniczych). Dzięki polskim informacjom jeden z mieszkający w USA współsprawców tych wyłudzeń został zatrzymany przez FBI.

Policja podkreśla doskonałą współpracę pokrzywdzonego banku, co nie zawsze jest normą. Niektóre z instytucji utrudniają dostęp do informacji o takich incydentach, ukrywając w ten sposób niedoskonałości w zabezpieczeniach kont internetowych swoich klientów.