Po atakach na Kapitol wzrosło wykorzystanie technologii rozpoznawania twarzy Clearview AI

Dyrektor generalny Clearview AI powiedział mediom, że wykorzystanie ich technologii rozpoznawania twarzy przez organy ścigania wzrosło o 26 proc. wkrótce po ataku na Kapitol w USA.

Rola portali społecznościowych w ataku na Kapitol USA

Niedawno w USA miało miejsce wydarzenie niemające wcześniej precedensu. Ludzie zaatakowali Kapitol. Miało to związek z faktem, że prezydentem USA będzie Joe Biden, a nie Donald Trump. Część wyborców Donalda Trumpa nie mogła się z tym pogodzić.

Spekuluje się, że pewne siły działają na rzecz destabilizacji Stanów Zjednoczonych Ameryki. Ludzie podjudzani przez teksty publikowane w serwisie Parler, a także przez samego Donalda Trumpa ruszyli na Kapitol. Okazało się, że portale społecznościowe nie mogły na to pozwolić. Zaczęły blokować konta osób nawołujących do użycia przemocy i innych działań.

Co ważne, zablokowano konta w najważniejszych serwisach społecznościowych Donaldowi Trumpowi i jego dzieciom. Portal Parler także stracił możliwość działania, gdyż żadna firma nie chce świadczyć mu usług hostingowych.

Można by snuć twierdzenia, że to nie portale są winne, a ludzie, którzy wypisują w nich, co im tylko przyjdzie do głowy. Bez moderacji w wielu przypadkach działania nieodpowiedzialnych osób może doprowadzać do eskalacji bezprawnych działań. Może przyczyniać się do wyrządzenia krzywdy niewinnym ludziom.

Rozpoznawanie twarzy wykorzystywane przez służby

O tym, że służby na całym świecie starają się pozyskać oprogramowanie pozwalające rozpoznawać twarze i zapewniające możliwość wyłapywania przestępców, słyszy się nie od dziś. Zazwyczaj instytucje tłumaczą chęć użycia systemów sztucznej inteligencji w celach ochrony obywateli. Są też tacy, którzy twierdzą, że ma to na celu permanentną inwigilację, jak ma to miejsce choćby w Chinach. Serwis Alibaba oferował usługę rozpoznawania Ujgurów.

W niektórych przypadkach takie systemy wspierają ludzi prześladowanych przez władze, jak to miało miejsce na Białorusi. System demaskował funkcjonariuszy OMON bezprawnie okładających cywilów.

Także Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA testuje system pozwalający osobom w maskach szybciej odprawiać się na lotniskach. On także wykorzystuje sztuczną inteligencję do rozpoznawania twarzy i weryfikacji wizerunku ze zdjęciami z paszportów.

Amerykański Urząd Celno-Imigracyjny (ICE – Immigrant and Customs Enforcement) zakupił licencję na narzędzie rozpoznawania twarzy Clearview. Oficjalnie – aby chronić dzieci przed wyzyskiwaniem.

Przykłady można mnożyć. Oczywiście te oficjalnie znane, bo o nieoficjalnych nie wiemy, są tylko spekulacje.

System Clearview AI

The New York Times donosi, że po ataku na Kapitol USA serwery firmy Clearview AI odnotowały 26 proc. wzrost użycia przez służby. Potwierdził to szef firmy.

Relacje telewizyjne i liczne nagrania poczynione przez obywateli, będących świadkami wydarzeń z 6 stycznia 2021 roku sprzed Kapitolu, to setki godzin materiałów. Analiza tych danych może posłużyć do wytypowania osób odpowiedzialnych za zniszczenia i inne niebezpieczne działania.

Baza Clearview jest wykorzystywana jako dodatkowa przez większość służb USA. Pierwotną bazą jest system, który gromadził informacje o osobach dokonujących przestępstw. Clearview AI zgromadziło ponad 3 mld zdjęć, które ludzie publikowali w portalach społecznościowych. Jednym słowem, jest to baza cywilów.

Liczne doniesienia zarządów kierujących portalami społecznościowymi, z których pozyskano zdjęcia, a także skargi społeczeństwa, sprawiły, że Clearview AI zaprzestało dostarczania technologii firmom prywatnym. Baza danych i technologia ma służyć jedynie organom ścigania.

Źródło: WSJ, NYT

Dodaj komentarz