o serwisie | redakcja | reklama | kontakt
szukaj w serwisie
Spis treści

Indeks działów

29 kwietnia 2013
Ernest Frankowski
 

Naprawiania e-sądu ciąg dalszy

Jeśli mowa o obyczajach, to swego czasu głośno było o patologiach e-sądu (statystycznie marginalnych, ale na tyle licznych, że bardzo rzutujących na ocenę tego, wydawałoby się, sztandarowego sukcesu polskiej e-administracji). Pisaliśmy o tym także na naszych stronach. Gwoli przypomnienia, okazało się, że w e-sądzie wręcz za łatwo jest złożyć pozew (choć niby taki był zamysł). W efekcie, wielu pozywających w złej wierze podawało nieaktualny adres dłużnika, czego efektem było pozbawienie tegoż realnego prawa do obrony (polskie prawo zakłada przyjęcie skuteczności doręczenia po dwukrotnym nieodebraniu pisma przez pozwanego – efektem jest wyrok w postępowaniu bez udziału pozwanego). Sejm poprawił omawiane przepisy wprowadzając obowiązek podawania numeru PESEL (lub KRS) pozwanego oraz ustalając kary dla pozywającego lub jego pełnomocnika za podanie nieprawidłowego adresu pozwanego w pozwie.

Inne zmiany zaproponowane przez Sejm to możliwość wstrzymania egzekucji przez pozwanego, jeśli nakaz zapłaty został wydany w postępowaniu bez jego udziału oraz ograniczenie właściwości e-sądu tylko do spraw, w których obowiązek zapłaty pojawił się nie dawniej niż 3 lata przed wniesieniem pozwu. Powyższe propozycje zmian trafiły kilka dni temu do Senatu. Jednocześnie, kwestia podawania numeru PESEL w pozwie zaniepokoiła środowiska prawnicze (adwokaci i radcowie prawni), którzy zaczęli się zastanawiać nad realną możliwością pozyskania numeru PESEL pozwanego i kosztów realizacji takiego obowiązku. Entuzjazmu środowiska prawniczego nie budzą również możliwe kary za brak podania takiego numeru lub podanie złego adresu dłużnika (pozwanego). Prawnicy wskazują także, że uzyskanie numeru PESEL nie zawsze jest łatwe i oczywiste. W przypadku braku wiedzy na ten temat po stronie powoda, należy złożyć odpowiedni wniosek do odpowiedniego rejestru. Zasadność wniosku podlega zaś swobodnej ocenie urzędnika. Dodatkowo, za pozyskanie numeru PESEL na drodze formalnej należy uiścić stosowane opłaty, co podraża postępowanie przed e-sądem (z założenia proste i tanie).

Senat częściowo przychylił się do argumentów środowisk prawniczych i przedsiębiorców. Mianowicie zdecydował, że jeśli powód nie poda w pozwie numeru PESEL (lub KRS), sąd z urzędu wystąpi o jego dostarczenie do stosowanego organu. Z drugiej strony, Senat zaostrzył kary za podanie nieprawidłowego adresu pozwanego w pozwie. Pozostałe zmiany zaproponowane przez Sejm pozostały bez zmian. Pozostaje teraz czekać jak zmienione przepisy wpłyną finalnie na działanie e-sądów. W tej sprawie faktycznie nie ma czego zarzucić ustawodawcy. Zareagował na problem, ale materia jest na tyle delikatna, że bardzo trudno przewidzieć, w jakim kierunku pójść z postulowanymi zmianami, aby nie wylać dziecka z kąpielą, czyli nie zniszczyć tego, co stanowi o wartości e-sądu, tj. jego dostępności, szybkości i niskiej kosztowości.


Następna strona »


Zobacz komentarze do artykułu / 0
Wersja do druku

Przeczytaj również...

Zaloguj się, by dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Login
Hasło
Zarejestruj się
Zapomniałem hasła
  Ostatnio komentowane
  Ostatnio na forum
więcej »
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | kontakt