o serwisie | redakcja | reklama | kontakt
szukaj w serwisie
Spis treści
  • Strona 1

Indeks działów

21 maja 2010
Paweł Pilarczyk

Przedsiębiorcy przez wiele lat mieli spory dylemat. Obowiązujące w Polsce przepisy określały, że faktura VAT umożliwiająca zaksięgowanie poniesionych wydatków może być dostarczona do odbiorcy jedynie w formie papierowej (od kilku lat nie musi mieć już podpisu wystawcy), ewentualnie w formie elektronicznej, jednak opatrzonej certyfikowanym podpisem elektronicznym. Faktury wysyłane zwykłym mailem jako załącznik w formacie PDF często były kwestionowane przez urzędy skarbowe.
 
Mimo to przedsiębiorstwa nadal wymieniały się fakturami w formie elektronicznej, bez opatrywania ich podpisami elektronicznymi. Odbiorcy drukowali otrzymane faktury i w przypadku kontroli skarbowej zapewniali, że dokumenty zostały wydrukowane przez wystawcę i przesłane tradycyjną pocztą.Tym samym formalnie łamali prawo, chociaż trudno im to było udowodnić.

Wygląda na to, że sytuacja w końcu się wyklaruje. Oto Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie sygn. I FSK 1444/09 uznał, że faktury i faktury korygujące przesłane pocztą elektroniczną, bez podpisu elektronicznego, także są fakturami, które podatnik ma prawo zaksięgować i na podstawie których może odliczyć podatek VAT. Pisemne uzasadnienie zostanie dopiero wydane, ale już widać światełko w tunelu. Więcej informacji na stronie źródłowej.



Źródło: VaGla.pl


Zobacz komentarze do artykułu
Wersja do druku

Przeczytaj również...
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | kontakt