o serwisie | redakcja | reklama | kontakt
szukaj w serwisie
Spis treści
  • Strona 1

Indeks działów

8 sierpnia 2009
Grzegorz Pietrzak

Firma NETASQ, dostawca rozwiązań klasy UTM, służących do ochrony sieci firmowych, podkreśla, że klasyczne podejście do wykrywania ataków na sieci firmowe na podstawie sygnatur staje się coraz mniej wystarczające. Problem ilustrują najnowsze typy ataków, takie jak szeroko opisywany atak na protokół HTTP - "Slowloris", ujawniony przez Roberta "Rsnake" Hansena lub też atak na poziomie TCP opisany w Phrack Magazine.
 

Zarówno atak na TCP, jak i atak na HTTP oparte są na tym samym pomyśle, różnią się jedynie warstwą modelu ISO/OSI, na której są dokonywane. Atak na poziomie TCP znany już jako koncepcja od dłuższego czasu, polega na sztucznym podtrzymywaniu równocześnie dużej ilości równoległych połączeń. Wymusza to na serwerze zarezerwowanie dużej ilości zasobów, których serwer nie zwalnia dopóki połączenie nie zostanie zakończone. Gdy liczba nawiązanych połączeń z serwerem przekroczy maksymalną możliwą do obsługi, serwer nie jest już w stanie obsługiwać połączeń prawdziwych klientów.

Proste systemy intrusion prevention (IPS) bazują zwykle na rozpoznawaniu ataku porównując badany pakiet z sygnaturą konkretnego zagrożenia przygotowaną przez producenta. Drugą metodą jest sprawdzanie, czy ruch jest zgodny ze standardem przesyłania danych (RFC). Nowe typy ataków na protokół TCP pokazują, że coraz częściej atak jest przeprowadzany z użyciem zupełnie zgodnego ze standardami ruchu i co więcej, atakujące pakiety nie zawierają w sobie żadnej charakterystycznej treści, a więc trudno dla nich stworzyć klasyczną sygnaturę. NETASQ bada kolejne etapy wymiany danych z użyciem analizy heurystycznej i reguł specyficznych dla danego protokołu. Przy tego typu analizie możliwe staje się wykrycie ataku również w sytuacji, w której w przesyłanych pakietach nie istnieje żaden powtarzalny złośliwy kod.

NETASQ podkreśla, że jest pierwszym dostawcą, który integruje firewall z systemem IPS już na poziomie jądra systemu, przez co jest w stanie analizować połączenie całościowo przy zachowaniu wydajności niemożliwej do osiągnięcia przez innych dostawców.

 


- Wraz z powstawaniem coraz bardziej  wysublimowanych rodzajów ataków na sieci firmowe, spodziewamy się, że na rynku rozwiązań IPS dojdzie do ewolucji podobnej jak na rynku antywirusów. Kilka lat temu większość graczy branży antywirusowej uważała, że wystarczą regularnie aktualizowane sygnatury, aby zapewnić pełne bezpieczeństwo. Dzisiaj wszyscy liderzy rynku antywirusów rozwijają metody proaktywne. NETASQ, jako jeden z liderów technologii IPS, rozpoczyna podobny proces na rynku rozwiązań IPS chroniących sieci firmowe - komentuje Paweł Rybczyk, inżynier systemowy w firmie DAGMA, dystrybuującej rozwiązania NETASQ w Polsce.




Źródło: NETASQ

Przeczytaj również...

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.

Login
Hasło
Zarejestruj się
Zapomniałem hasła
  Ostatnio komentowane
  Ostatnio na forum
więcej »
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | kontakt