17 lipca 2009
Grzegorz Pietrzak
"Ramzes umarł, a Kryzys żyje do dziś" - ze sławnego żartu na pewno nie śmieją się firmy Nokia i Sony Ericsson. Fiński potentat komórkowy zanotował 66-procentowy spadek zysków za drugi kwartał 2009 - z 1,1 miliarda euro do 380 milionów euro, w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. Udział rynkowy Finów nieznacznie wzrósł i wynosi obecnie 38%, co jest wynikiem gorszym, niż w roku ubiegłym, w którym 40% rynku opanowane było przez urządzenia Nokii.





