19 maja 2008
Paweł Pilarczyk
Serwer kojarzy nam się najczęściej z wielką, szumiącą szafą, stojącą gdzieś w serwerowni w piwnicach biura lub w centrum danych. Informatycy, słysząc słowo „serwer”, wyobrażają sobie komputer w obudowie typu rack o szerokości 43 cm i wysokości średnio 8 cm (2U). Tymczasem serwer może być o wiele mniejszy: jego rozmiary mogą być porównywalne z czytnikiem CD-ROM przy wadze nieprzekraczającej 2 kg. Urządzenie tego typu, QNAP TS-109 Turbo Station, przetestowaliśmy w naszej redakcji.
QNAP TS-109 Turbo Station to produkt typu NAS – Network Attached Storage. Przypisywanie urządzenia do grup produktów NAS jest jednak dla modelu QNAP krzywdzące, bo to niewielkie pudełko potrafi o wiele więcej, niż tylko udostępniać zawartość dysku twardego w sieci lokalnej.
QNAP TS-109 Turbo Station może pełnić następujące funkcje:
- sieciowy serwer plików,
- serwer na kopie zapasowe,
- serwer drukarkowy,
- serwer FTP,
- serwer WWW,
- serwer bazodanowy,
- serwer multimedialny,
- serwer iTunes,
- stacja pobierająca pliki z internetu (FTP, BitTorrent).
Poszczególne funkcje omówimy bardziej szczegółowo w dalszej części artykułu.
TS-109 Turbo Station ma postać pudełka o wymiarach 6 na 18 na 21,3 cm (szerokość, wysokość, głębokość). Z zainstalowanym dyskiem twardym produkt waży 1,7 kg. Gustownie zaprojektowana obudowa sprawia, że serwer można postawić nawet w pokoju dziennym koło telewizora. Elegancki, śliski front zawiera kilka diod informacyjnych, złącze USB i przyciski Power oraz Copy.
Z tyłu urządzenia znalazły się dwa dalsze złącza USB, złącze sieci Gigabit Ethernet (RJ-45) oraz gniazdko 12 V. Jest też gniazdo eSATA, poprzez które do TS-109 można podłączyć dodatkowy dysk twardy.
Z serwerem dostajemy kabelek sieciowy (RJ-45), zasilacz, dwie metalowe nóżki, płytkę CD z oprogramowaniem oraz papierowy przewodnik szybkiej instalacji (po polsku).