Pierwsze jaskółki
Telefony Netgear zrobiły na nas wrażenie. Umieszczenie aplikacji VoIP (w tym przypadku Skype'a) w małym, podręcznym pudełeczku to kolejny, chyba już ostatni krok na drodze do umasowienia tej technologii. Jeśli komunikator Skype ma kiedyś pokonać tradycyjne telefony, to tylko przez upodobnienie się do nich. W przypadku aparatów Netgear upodobnienie to osiągnęło bardzo wysoki stopień. Gdyby nie wyraźne logo Skype'a, nadrukowane z tyłu, trudno byłoby odróżnić SPH101 od komórki, a SPH200D od zwykłego telefonu domowego. Niestety, nie obyło się bez zgrzytów. Fatalne tłumaczenie menu w większym z telefonów, bardzo krótki czas działania na baterii tego mniejszego, a przede wszystkim stosunkowo wysoka cena obydwu każą wstrzymać się z zakupem. Z drugiej strony mimo swoich wszystkich wad urządzenia Netgear są w pełni funkcjonalne. Jeśli więc intensywnie korzystacie ze Skype'a, a cena telefonów Was nie odstrasza, powinniście zastanowić się nad jednym z nich. Warto również zwrócić uwagę na to, że zastosowanie słuchawek Netgear pozwala rozmawiać przez internet także osobom, które z różnych powodów nie mogą korzystać z komputera. Poza tym mimo dość wysokiej ceny obydwa urządzenia kosztują mniej niż najprostszy nowy pecet. To tańsza (również w utrzymaniu!) opcja dla każdego, kto chce kupić komputer tylko po to, by korzystać z komunikatora – i na pewno dużo bardziej praktyczna.
Netgear SPH101
Zalety
- solidne wykonanie i elegancki wygląd
- niewielkie rozmiary
- dobra jakość dźwięku
|
Wady
- wysoka cena
- krótki czas działania na baterii
- brak polskiego menu
|
Do testów dostarczył: Netgear
Cena: 550 złotych z VAT
Netgear SPH200D
Zalety
- solidne wykonanie i elegancki wygląd
- doskonała integracja Skype'a z tradycyjnym telefonem
- przyzwoity zestaw głośnomówiący
|
Wady
- wysoka cena
- fatalne tłumaczenie menu
|
Do testów dostarczył: Netgear
Cena: 580 złotych z VAT