o serwisie | redakcja | reklama | kontakt
szukaj w serwisie
Spis treści

Indeks działów

21 maja 2007
Michał Tomaszkiewicz
 
ITbiznes.pl: Co takiego ma Vista, czego nie ma XP? Co ma przekonać użytkowników do przesiadki na nowszy system?

Dominik Sołtysik: Nowości jest naprawdę dużo. Dla mnie osobiście najważniejsze jest wprowadzenie kontroli rodzicielskiej, której wcześniej nie było w naszych produktach. Ważnym atutem jest nowy interfejs, który swoją siłę pokazuje szczególnie przy nawigowaniu po zasobach komputera - przełączanie się między oknami, kopiowanie treści z jednej aplikacji do drugiej jest w Viście zdecydowanie łatwiejsze i bardziej intuicyjne niż w starszym Windows.

Bardzo ważny jest nowy mechanizm wyszukiwania, który działa o wiele szybciej i przez to zabiera użytkownikowi mniej czasu, pozwalając na bardziej wydajne korzystanie z komputera. Według naszych badań, pracownicy biurowi poświęcają nawet 25-30% czasu pracy na poszukiwanie informacji. 50-70% tych wiadomości zdobywają nie z Internetu, nie z zasobów wewnętrznych przedsiębiorstwa, tylko u kolegi siedzącego przy biurku obok. Jest to lekko paranoiczna sytuacja, biorąc pod uwagę inwestycje przedsiębiorstw w nowe technologie informatyczne po to właśnie, aby usprawnić proces przepływu informacji.

Dzięki Viście idea SharePoint czy nawet wyszukiwania informacji z Internetu jest realizowana lepiej niż było to do tej pory. Wyniki wyszukiwania podawane są dzięki indeksowaniu plików natychmiast, a nie - jak to bywało w przypadku XP - po 10 minutach.

ITbiznes.pl: Pierwszy Service Pack ma się pojawić już we wrześniu?

Dominik Sołtysik: (po chwili wahania) Myślę, że znacznie wcześniej.

ITbiznes.pl: Dlaczego trzeba tak szybko łatać i zmieniać Vistę?

Dominik Sołtysik: Takie samo pytanie padało, gdy powstał pierwszy Service Pack dla Windows XP. Szczególnie biorąc pod uwagę jego wielkość - 120 MB, na tle instalacji XP wynoszącej 500-600 MB...

ITbiznes.pl: Ale SP1 dla XP został wydany w rok po premierze systemu, a nie w ciągu paru miesięcy. Co zmieni SP1 dla Visty?

Dominik Sołtysik: Nie jest to jeszcze do końca określone. Jestem przekonany, że będą to poprawki związane ze stabilnością działania pewnych funkcji w Windows Vista. To jest pakiet naprawczy. Przypominam, że zanim oprogramowanie trafi do sprzedaży, ustalana jest maksymalna możliwa ilość obecnych w nim błędów.

Jeśli w konkretnej wersji znajdzie się 10.000 luk i 96-97% z nich zostaje załatanych, to taki system można wypuszczać na rynek. Mieliśmy za sobą trudny okres pięciu lat męczenia się, żeby ten system doszedł do konkretnego poziomu i nie mogliśmy czekać dłużej z premierą.




Zobacz komentarze do artykułu
Wersja do druku

Przeczytaj również...
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | kontakt