Przyciski i suwaczki
Logitech VX Revolution wyposażono w przyciski "Wstecz" i "Dalej" dostępne pod kciukiem i obecne na wielu "dużych" myszkach Logitech (np. MX700). Przyciski pracują cicho i stawiają lekki opór, więc nie ma obaw o ich przypadkowe wciśnięcie.
Prawie na samym grzbiecie myszy, w pobliżu rolki, umieszczono przycisk "Szukaj" (czy - jak to nazywa Logitech - "One-Step Search") z graficzną ikonką lupy. Podobny przycisk pojawił się już w modelu MX700, tyle że wtedy domyślnie służył do przełączania się między dokumentami. Tym razem jego funkcja jest nieco odmienna. Po zaznaczeniu wybranego słowa na ekranie (np. w przeglądarce internetowej czy dowolnym edytorze tekstu) wciskamy "Szukaj" i otwiera się okno przeglądarki, a w nim wyniki wyszukiwania. O funkcji tej napiszemy więcej w dalszej części recenzji. Przycisk One-Step Search można wciskać palcem wskazującym lub przegubem palca środkowego - jak kto woli.
Kolejną nowością jest suwak "Zoom" umieszczony obok lewego przycisku myszy (suwak "obsługujemy" palcem wskazującym). Jego domyślną funkcją jest powiększanie/zmniejszanie tekstu lub ilustracji w przeglądarkach WWW, przeglądarkach graficznych czy edytorach tekstu. Suwakowi można jednak przypisać np. funkcję przyciszania/podgłaśniania dźwięku.
Suwak "Zoom" w testowanym przez nas egzemplarzu myszki chodził bardzo opornie, a w dodatku potrafił się zacinać w pozycji "-" (nie wracał do pozycji neutralnej), więc zanim go odblokowaliśmy, zmniejszał "do oporu" aktualnie przeglądany dokument. Być może wada taka występowała tylko w naszym egzemplarzu myszki, ale istnieje obawa, że może to powszechny problem w tym modelu. Być może suwak wyrobi się z czasem (zacznie stawiać mniejsze opory i przestanie się zacinać), bo jeśli nie, to ciężko będzie z niego korzystać.
Logitech VX Revolution wyposażono w pięć dużych ślizgaczy wykonanych z politetrafluoroetylenu (teflonu). Mysz bardzo gładko jeździła po biurku, na którym była testowana (płyta paździerzowa z okleiną drewnopodobną). Podkładka nie jest absolutnie potrzebna!
Od spodu myszy umieszczono także wnękę na baterię (pojedyncze ogniwo typu AA), włącznik zasilania, przycisk wysuwania odbiornika, dźwigienkę "Microgear" (reguluje tryb pracy rolki) oraz diodę. Dioda świeci się na zielono, gdy mysz odwrócimy na "plecy" - oznacza to, że bateria jest naładowna. Gdy się rozładowuje, dioda świeci na czerwono. Według producenta, pojedyncza bateria alkaliczna typu AA wystarczy na około 3 miesiące pracy myszy.