Matryca
Od spodu komputera mamy dostęp do czterech jego głównych
sekcji. Procesor i jego system chłodzenia znajdują się w lewym górnym rogu, na
środku znajduje się klapka, pod którą znajdują się moduły pamięci RAM oraz
kontroler WiFi, a w prawym górnym rogu swoje "gniazdko" ma dysk twardy. Co
odróżnia PrestigeBook 7210 od większości komputerów przenośnych, to lokalizacja
baterii. W tym przypadku znajduje się ona nie z tyłu, a z przodu komputera. Ma
to jedną, bardzo poważną zaletę, a mianowicie świetnie dopasowany rozkład
ciężaru komputera. Gdy położymy PrestigeBook 7210 na kolanach, jego największy
ciężar znajdujący się z przodu zmniejsza ryzyko ześlizgnięcia się komputera do tyłu.

Podczas trwających prawie miesiąc testów, PrestigeBook 7210
nie zawiódł nas ani jeden raz. Komputer jest stabilny, cichy i zapewnia wysoką
ergonomię pracy. Nie zauważyliśmy także żadnych, źle dopasowanych elementów. W
komputerze nie ma żadnych szpar, nic także nie odstaje. Po kilku tygodniach
pracy z PrestigeBook 7210 nie zauważyliśmy także żadnych odprysków czy odbarwień
farb.

Komputer zaopatrzono jednak w niezbyt dobrej jakości matrycę
AUO. Kąty widzenia matrycy to zaledwie 160/80°, co zresztą bardzo daje się we
znaki podczas pracy. Wystarczy lekko obrócić komputer (albo przesunąć się w
bok), aby obraz wyświetlany na ekranie stał się mocno przyciemniony i matowy.
Poważne zastrzeżenia mamy też do jakości obrazu. Podczas pracy nieznośne stawały
się wyraźne przejścia między kolorami i ogólnie słabe ich odwzorowanie. Na
domiar złego matryca zauważalnie smuży. Przewijanie dokumentów czy stron
internetowych może przyprawić o ból oczu. Komfortowe oglądanie filmów, a tym bardziej
granie jest raczej wykluczone.
O wadach matrycy możemy zapomnieć tylko jeśli notebooka nie
będziemy wykorzystywać do jakichkolwiek zastosowań multimedialnych, czyli grania, oglądania filmów, obróbki zdjęć i/lub grafiki i wszystkich innych,
wymagających dobrej jakości monitora. Do zastosowań czysto biznesowych, pracy z
bazami danych, organizatorami, internetem, itp. produkt ICom powinien w zupełności wystarczyć. No chyba, że
jesteśmy bardzo wybredni!
